Od 17 do 23 maja inwestorzy mogą zapisywać się na akcje producenta opraw oświetleniowych. Zbiera on pieniądze na nowe maszyny i magazyn.
Lena Lighting, spółka ze Środy Wielkopolskiej, przygotowała plan inwestycyjny na blisko 12 mln zł. Chce kupić nowe maszyny, które pozwolą poszerzyć ofertę, rozbudować powierzchnię magazynową i wprowadzić zintegrowany system informatyczny. Pieniądze pochodzić mają z oferty publicznej.
Specjaliści od dystrybucji
— Zlecamy większość produkcji podwykonawcom, sami koncentrujemy się na dystrybucji — mówi Maciej Rychlewski, prezes Leny.
Spółka jest czołowym w Europie dostawcą plafonów oraz przenośnych opraw do oświetlania warsztatów, klatek schodowych i piwnic.
W sumie inwestorom zaoferowane zostanie 1,25 mln nowych i 4,9 mln starych akcji, sprzedawanych przez dotychczasowych udziałowców.
— Założyciele spółki sprzedają swoje akcje, by zapewnić odpowiednią płynność obrotu — wyjaśnia Paweł Roszczyk z CDM Pekao, które pełni rolę oferującego.
Przy pełnym sukcesie oferty nowi akcjonariusze będą kontrolować ponad jedną czwartą kapitału.
Drobni gracze, dla których przygotowano 1,55 mln walorów, mogą się zapisywać na nie od 17 do 19 mają. Pula dla instytucji obejmuje 4,6 mln szt. — tu zlecenia będą przyjmowane od 20 do 23 maja.
— Poza pozyskaniem kapitału bardzo ważne jest dla nas także uzyskanie statusu firmy giełdowej, co zwiększy naszą wiarygodność — dodaje Maciej Rychlewski.
Zyski mają rosnąć
W 2004 r. Lena miała 11 mln zł zysku przy 76,3 mln zł sprzedaży. Prognoza na 2005 mówi o wzroście odpowiednio o 32 proc., do 14,5 mln zł, i o 24,5 proc., do 95 mln zł.
— Zysk za I kwartał wyniósł blisko 3,5 mln zł, co potwierdza, że prognozy roczne będą wykonane — twierdzi Joanna Rybak-Schrodter, dyrektor finansowy Leny.
Dla firmy lepsza jest zwykle druga połowa roku, kiedy kończone są inwestycje budowlane i więcej korzysta się ze światła.