Powrót twórcy Prospera

  • Alina Treptow
opublikowano: 26-11-2014, 00:00

Tadeusz Wesołowski, założyciel Prospera, sprawdza się w nowej roli — inwestora szukającego spółek z sektora nowych technologii

Jak wilka ciągnie do lasu, tak przedsiębiorcę — do biznesu. Potwierdza to przypadek Tadeusza Wesołowskiego, założyciela hurtowni farmaceutycznej Prosper, która pięć lat temu została przejęta przez konkurencyjny Torfarm. Biznesmen zasiada w radzie nadzorczej powstałej w wyniku połączenia Neuki, ale rozgląda się za ciekawymi spółkami. Sprawdzi się w roli inwestora.

Tadeusz Wesołowski, założyciel hurtowni farmaceutycznej Prosper, jest zamożnym przedsiębiorcą. W 2009 r. za większościowy pakiet akcji dystrybutora zainkasował ponad 50 mln zł.
Zobacz więcej

MILIONY DO WYDANIA:

Tadeusz Wesołowski, założyciel hurtowni farmaceutycznej Prosper, jest zamożnym przedsiębiorcą. W 2009 r. za większościowy pakiet akcji dystrybutora zainkasował ponad 50 mln zł. [FOT. WM]

— Nie planuję otwierać nowych biznesów. Rozglądam się wśród spółek, które już działają na ciekawym, perspektywicznym rynku i mają szansę na sukces, również za granicą. Dobrze, jeśli mają dobry, doświadczony zarząd — dodaje Tadeusz Wesołowski.

Po sprzedaży Prospera zaczął się rozglądać za obszarami, w które warto zainwestować.Ze względu na sektorową bliskość i kontakty padło na biotechnologię.

— Choć do niej się nie ograniczam — zastrzega. I zaraz dodaje: — Interesują mnie wszelkie nowe technologie. Wyrosłem z uczelni technicznej — Politechniki Warszawskiej. Uważam, że polska myśl techniczna — i nie tylko — ma sporo do zaoferowania.

Test dla spółki

Tadeusz Wesołowski ma za sobą pierwsze inwestycje w biotechnologię. Od 2011 r. jest akcjonariuszem spółki biotechnologicznej Selvita, która rozwija cząsteczki farmaceutyczne, które w przyszłości mają stać się lekami przeciwnowotworowymi. Model biznesowy notowanej na NewConnect spółki zakłada ich sprzedaż na wczesnym etapie rozwoju, w nielicznych wypadkach na etapie badań klinicznych.

— Spółka jest ciekawa i patrząc na stopę zwrotu [blisko 100 proc. — red.], jestem zadowolony z inwestycji. Nie planuję z niej wychodzić. Nie podjąłem też jeszcze decyzjidotyczącej zwiększenia zaangażowania — mówi Tadeusz Wesołowski.

Oprócz Selvity ma na koncie kilka innych inwestycji, również w spółki giełdowe (poniżej 5-procentowego progu). Nie chce ujawniać ich nazw. Tłumaczy, że strategia inwestycyjna zakłada, że początkowo inwestycje nie są duże. Gdy spółka zda test, może liczyć na zwiększenie zaangażowania.

— Interesują mnie raczej mniejszościowe pakiety akcji. Choć oczywiście, jeśli natknę się na coś przełomowego, rozważę większe inwestycje. Na jeden projekt jestem w stanie wydać od kilkuset tysięcy złotych do maksymalnie 10 mln zł. Horyzont czasowy to kilka lat, raczej tylko w wyjątkowych sytuacjach powyżej pięciu — zastrzega Tadeusz Wesołowski.

Przetarty szlak

Te projekty dotyczą prywatnych inwestycji biznesmena. Jest on też zaangażowany w dwóch funduszach typu venture — Experior oraz Inovo. Tadeusz Wesołowski nie wyklucza, że w przyszłości pójdzie ścieżkąprzetartą przez innych przedsiębiorców i założy własny fundusz.

— Nie mam jeszcze konkretnych planów, ale na pewno nie wykluczam takiego scenariusza — zastrzega Tadeusz Wesołowski. Wojciech Przyłęcki, wiceprezes IQ Partners, uważa, że kolejny „były” przedsiębiorca w roli anioła biznesu to bardzo dobra wiadomość.

— Przeszedłem tę samą drogę i uważam, że jest właściwa. Takiemu inwestorowi dużo łatwiej ocenić potencjał poszczególnego przedsięwzięcia. Zyskać może nie tylko firma, inwestor, ale też gospodarka — każdy anioł biznesu pozwala średnio 3-4 firmom osiągnąć duży sukces — uważa Wojciech Przyłęcki. Do biznesu jako inwestor powrócił dwa lata temu Marek Orłowski, twórca kosmetycznego Nepentesa. Za sprzedaż udziałów zainkasował 130 mln zł. Podobnie jak Tadeusz Wesołowski, szuka celów inwestycyjnych na rynku biotechnologicznym oraz sprzętu medycznego. Inwestuje prywatnie i poprzez fundusz Adiuvo.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu