Praca w „Skarbie”, czyli co możesz robić po studiach ekonomicznych

  • Materiał partnera
opublikowano: 07-06-2022, 09:53
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Rozmowa z przedstawicielami Departamentu Rynków Finansowych i Produktów Skarbowych Banku Gospodarstwa Krajowego: Michałem Tomczykiem – Dyrektorem Departamentu DRFPS oraz Hanną Nowak – ekspertem ds. rynków finansowych

Michał Tomczyk – Dyrektor Departamentu DRFPS

Czym zajmuje się Twój departament?

MT: Departament, za który odpowiadam, przybliża rynki finansowe naszym partnerom. Nie tylko w zakresie transakcji, ale również w aspekcie edukacyjnym, polegającym na zwiększaniu świadomości ryzyk rynkowych i produktów przed nimi zabezpieczających. Trzy biura naszego departamentu towarzyszą Partnerom od początku relacji. Prowadzą i tłumaczą kwestie dokumentacyjne, specyfikę produktów, uwarunkowania ich funkcjonowania na rynku (np. realne nominały transakcji), pomagają w identyfikacji ryzyk rynkowych prowadzonej działalności i jeżeli jest taka potrzeba są do dyspozycji w kwestii finalizacji transakcji.

Zawsze pracowałeś w „Skarbie”?

MT: Zaczynałem pracę jeszcze na studiach w biurze maklerskim. W pewnym momencie zorientowałem się, że rynek kapitałowy w Polsce jest zdecydowanie mniej ciekawy produktowo od rynku pieniężnego, walutowego. Wiedziałem, że moim przeznaczeniem jest „Skarb”.

Dlaczego mówi się, że „Skarb” to serce banku?

MT: To miejsce w którym krzyżują się produkty kredytowe z depozytowymi. Jest to miejsce zapewniające „krwioobieg” banku. Jego kondycja może być decydująca dla wielu komórek.

Lubisz swoją pracę? Co najbardziej Cię w niej fascynuje, a co jest największym wyzwaniem?

MT: Pasjonują mnie rynki finansowe, ich reakcje na zdarzenia ekonomiczne, geopolityczne. Kiedy zaczynałem pracę jako dealer bardzo atrakcyjne było dla mnie operowanie dużymi kwotami oraz poczucie wpływu. Obecnie praca wśród prawdziwych pasjonatów rynku, ludzi z ponadprzeciętną energią jest dla mnie wręcz uzależnieniem. Bardzo ważnym aspektem jest kontakt z partnerami, klientami banku. Podróżując po Polsce cieszy mnie świadomość udziału w największych transakcjach finansowych np. prywatyzacyjnych, przejęć czy inwestycji. Wyzwaniem jest też utrzymanie wysokiego poziomu kompetencji, zaangażowania uzyskanych przez pracowników, w obliczu zmieniającego się otoczenia regulacyjnego. Duże nadzieję wiążę z utworzeniem biura maklerskiego przez nasz bank. To projekt, który już teraz daje nam kolejne szanse na rozwój.

Hanna Nowak – ekspert ds. rynków finansowych

Czym się zajmujesz?

HN: Aktualnie pracuję w Biurze Współpracy na Rynkach Finansowych, wcześniej przez wiele lat pracowałam jako dealer w innych bankach. Moja praca polega na współpracy z klientami, dealerami oraz pracownikami z innych departamentów. Do moich zadań należy wsparcie klientów, którzy chcieliby rozpocząć współpracę z BGK w zakresie transakcji skarbowych.

Jak wygląda taki proces?

HN: Jeśli klient jeszcze nie współpracował z naszym bankiem rozpoczynamy „naszą podróż” od początku. Zajmujemy się procesem zmierzającym do nadania partnerowi klasyfikacji MiFID.

(istnieją dwie podstawowe kategorie MiFID: klient detaliczny i klient profesjonalny oraz podkategoria - klient profesjonalny będący uprawnionym kontrahentem).

Na czym polega różnica pomiędzy kategoriami?

HN: Kategoryzacja ma zapewnić odpowiedni poziom ochrony oraz dostosować zakres udzielanych informacji na temat produktów i usług inwestycyjnych lub innych usług związanych z obrotem instrumentami finansowymi świadczonych przez bank do kategorii klienta . W przypadku nadania klasyfikacji klienta detalicznego bank dodatkowo bada poziom wiedzy i doświadczenia klienta.

W jaki sposób?

HN: Na podstawie wypełnionego przez klienta testu adekwatności, w którym zawarte są pytania dotyczące zarówno wiedzy jak i doświadczenia. Po sprawdzeniu testu informujemy, które grupy produktów i usług są adekwatne.

I to wszystko? Można już zawierać transakcje?

To dopiero początek drogi. Przesyłamy klientowi pakiet informacyjny który zawiera komplet informacji dotyczący regulacji MiFID, regulaminy i prezentacje produktowe. Informujemy partnerów o wymogach formalnych umożliwiających zawarcie transakcji z naszymi dealerami m. in o konieczności podpisania umowy ramowej, posiadaniu kodu LEI (w przypadku transakcji pochodnych).

Kod LEI brzmi intrygująco, jak kod Da Vinci…

Ten kod nie budzi aż takich emocji, kod LEI (Legal Entity Identifier) unikalnie identyfikuje podmioty w skali globalnej. Zajmujemy się również przygotowywaniem i opiniowaniem projektów decyzji kredytowych dla limitów skarbowych na transakcje skarbowe, oraz wspieramy klientów i kolegów z banku w przygotowaniu umów.

Co jest największym atutem tej pracy?

To, że jest bardzo różnorodna i nie można się w niej nudzić. Organizujemy spotkania z klientami, zarówno indywidualne produktowe, panele dyskusyjne, konferencje, na które zapraszamy kolegów z innych departamentów czy spółek zależnych banku. Ten dział bankowości oferuje wiele wyzwań. Szczególnie ciekawa jest praca dealerów, o której będziecie mogli dowiedzieć się z kolejnego artykułu z tej serii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane