Pracoholizm zabija coraz więcej Chińczyków

opublikowano: 02-07-2014, 00:00

KARIERA

600 tys. rocznie i 1600 dziennie — tylu Chińczyków umiera z powodu przepracowania.

Zobacz więcej

Fot. Bloomberg

Dotyczy to głównie pracowników biurowych. W ostatnich dniach na chińskich serwisach społecznościowych mnożą się wpisy o kolejnych przypadkach nagłej śmierci z przepracowania, wsparte skargami użytkowników, że szefowie także ich zmuszają do siedzenia w pracy po godzinach. Bezpośrednimi przyczynami biurowych śmierci są zawały serca, wylewy i udary. Rosnąca śmiertelność pojawiła się jednocześnie ze wzrostem siły przebicia chińskich pracowników w ogóle, coraz częściej jednoczących się w walce o lepsze warunki pracy.

— Wiadomość ta nie dotarła chyba do białych kołnierzyków — zauważa w swoim tekście Shai Oster z Bloomberga. Przywołuje opinię Jeffa Kingstona z tokijskiego wydziału Studiów Wschodnich Temple University, według którego Chiny są ciągle krajem na dorobku i ludzie wciąż „kupują” tam konfucjański etos pracy.

— Nie dotknęła ich jeszcze „grypa dostatku” (ang. affluenza), która pomogła Japończykom zdystansować się do również leżącego w ich naturze pracoholizmu — wyjaśnia Jeff Kingston.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu