Pracownik ceni się coraz wyżej

opublikowano: 17-10-2017, 22:00

Piętrzące się trudności w pozyskaniu pracowników + wakaty po świeżo upieczonych emerytach = rosnąca presja płacowa

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło we wrześniu 4473,06 zł, wynika z danych GUS. W porównaniu ze stanem sprzed roku wzrosło o 6 proc. Dynamika była nieco słabsza od prognoz (6,3 proc. r/r) i wyniku po sierpniu, gdy płace wzrosły o 6,6 proc. r/r, najmocniej od stycznia 2012 r. To jednak i tak stosunkowo wysoki poziom, który świadczy o tym, że wzrostowy trend w wynagrodzeniach przybiera na sile.

— Choć roczne tempo wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu było niższe w porównaniu z zanotowanym w sierpniu, to i tak utrzymało się na relatywnie wysokim poziomie. Płace w sektorze przedsiębiorstw pną się w górę i w kolejnych miesiącach zapewne ten trend się utrzyma — twierdzi Monika Kurtek, główny ekonomista Banku Pocztowego.

Presja narasta

Rosnąca presja płacowa to pokłosie obecnej sytuacji na rynku pracy, która wzmacnia pozycję pracownika. Z najnowszej edycji tzw. Szybkiego Monitoringu NBP (badanie przeprowadzono we wrześniu) wynika, że problemy z zapełnieniem wakatów oraz trudności ze znalezieniem osób o odpowiednich kompetencjach zgłasza już około połowa firm, a „rosnące trudności kadrowe wynikają nie tylko z wysokiego popytu na pracę, ale i z ograniczeń podaży pracy”.

We wrześniu zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 4,5 proc. r/r i wyniosło 6030,8 tys. osób. Dynamika roczna była o 0,1 pkt. proc. niższa od prognoz i tej, którą notowaliśmy po sierpniu. W miesiąc przybyło 5 tys. pracowników, co oznacza wzrost o zaledwie 0,1 proc.

— Badania wskazują, że coraz więcej firm ma problem ze znalezieniem pracowników i zaczyna to być poważna bariera w ich rozwoju. Pomimo dużej liczby ofert pracy nie widać gwałtownego przyspieszenia w zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw i można wręcz mówić, że w obecnych warunkach gospodarczych, tj. dynamicznie rosnącej konsumpcji i rozkręcających się inwestycji, zatrudnienie rośnie bardzo powoli. Taka sytuacja będzie zmuszała firmy do oferowania coraz wyższych płac, zwłaszcza że obecne trudności z pozyskaniem rąk do pracy to dopiero początek problemów — mówi Monika Kurtek.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Z badania NBP wynika, że problemy kadrowe, obok zmieniającego się otoczenia prawnego, należą obecnie do najważniejszych barier rozwoju przedsiębiorstw. Oprócz napiętej sytuacji na rynku pracy dalszy wzrost płac wspierać może także wprowadzona niedawno obniżka wieku emerytalnego. Zdaniem Jarosława Janeckiego, głównego ekonomisty Societe Generale, może to skłonić firmy do podwyżek płac przez trzy podstawowe kanały.

— Po pierwsze, przedsiębiorstwa mogą zachęcać pracowników do pozostania w firmie poprzez podwyżki płac. Po drugie, na skutek większej niż do tej pory liczby pracowników przechodzących na emeryturę w najbliższych miesiącach możemy mieć do czynienia z delegowaniem ich obowiązków na pozostałych pracowników, a to powinno być premiowane. Po trzecie, firmy prawdopodobnie będą starały się niebawem wypełnić powstałe na skutek reformy wakaty. Biorąc pod uwagę fakt, że miejsce zwalnia się po osobach doświadczonych i wykwalifikowanych, następca prawdopodobnie będzie musiał być odpowiednio opłacany — wyjaśnia Jarosław Janecki.

Wydajność odstaje

Za rosnącymi płacami od dłuższego czasu nie nadąża jednak wydajność pracy. W raporcie NBP czytamy, że wzrost wydajności pracy był niższy niż wzrost wynagrodzeń trzeci kwartał z rzędu.

— Wydajność pracy wzrośnie, gdy ruszą inwestycje. Wówczas luka między wydajnością a płacami powinna się zawęzić — mówi Mateusz Sutowicz, analityk Banku Millennium.

— Firmy mają do wyboru albo zwiększenie inwestycji i poziomu innowacyjności, albo przeczekanie i podwyższanie jedynie pensji. Drugie rozwiązanie nie zwiększy jednak wydajności pracy. Wybór tej ścieżki może rodzić pewne zagrożenia dla gospodarki — dodaje Jarosław Janecki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Polecane