Największy polski towarowy przewoźnik kolejowy zarobił w pierwszym półroczu 2012 r. 99,1 mln zł. Rok wcześniej było 102,3 mln zł. Ale przewozy były aż o niemal 15 proc. mniejsze. PKP Cargo przewiozło 55,6 mln ton ładunków (w pierwszym półroczu 2011 r. 65,2 mln ton).
Praca przewozowa wyniosła 14,12 mld ntkm, w porównaniu do 17,02 mld ntkm rok wcześniej (spadek o 17 proc.).
Spadły przewozy surowców i materiałów budowlanych oraz węgla. Rosły za to przewozy intermodalne (nawet bardziej niż w rekordowym 2011 r.), a także rud i pirytów.
Zarząd PKP Cargo zakładał w 2012 r. niewielki spadek przewozów, ale sytuacja na rynku sprawiła, że był on większy od przewidywanego. Przychody ze sprzedaży wyniosły po pół roku 2,21 mld zł, czyli o ponad 10 proc. mniej niż rok wcześniej.
Zysk netto (99,1 mln zł) jest nieznacznie gorszy od przewidywanego.
— Mamy nadzieję, że w drugim półroczu uda nam się odrobić część strat przewozowych, dlatego podtrzymujemy prognozę osiągnięcia ponad 200 mln zł zysku netto w całym roku — mówi Marek Zaleśny, członek zarządu PKP Cargo ds. handlowych.