Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ogłosiła listę firm rekomendowanych do dofinansowania z ubiegłorocznego konkursu na innowacje. To trzydziestu dwóch szczęśliwców, którzy składali wnioski jesienią, do 2 listopada.
— Już 30 marca możemy podpisać z nimi umowy. Firmy muszą jednak zebrać wszystkie potrzebne dokumenty, a z doświadczenia wiem, że najdłużej trwa skompletowanie dokumentów środowiskowych — mówi "PB" Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP.
Konkurencja była ogromna. PARP musiał ocenić 161 wniosków. Dwa z nich, złożone przez firmy zajmujące się recyklingiem: toruńską Recykling i Energia oraz warszawską EZO, otrzymały po 100 punktów, czyli tyle, ile było do zdobycia.
Pozostałe 30 firm, które dostaną dofinansowanie, otrzymało po 97 punktów. Wśród tych, które nie załapały się na listę, jest jeszcze 26 z takim samym wynikiem. O odpadnięciu z konkursu decydowała więc data wpłynięcia wniosku do PARP.
Agencja powołuje się na własny regulamin, który mówi, że "w przypadku projektów z jednakową liczbą punktów, o otrzymaniu wsparcia decyduje data wpływu kompletnego wniosku".

Więcej w środowym Pulsie Biznesu
