Tariceanu tłumaczy, że dzięki zamknięciu Baneasa - mniejszego z portów - zmniejszy się hałas i korki w mieście. Wokół portu rozwinęły się w ostatnim czasie ośrodki biznesowe i dzielnice mieszkaniowe. Obecność portu szkodzi ich dalszemu rozwojowi. Tariceanu twierdzi, że drugi z portów, Henri Coanda, położony ok. 20 km na północ od centrum miasta, może spokojnie przyjąć ruch obsługiwany przez mniejszy port lotniczy.
Port Baneasa z racji położenia była szczególnie popularny wśród tanich linii
lotniczych.
MD, AP