Prezes Budimeksu ostrzega

ANP
opublikowano: 04-10-2010, 00:00

Z energetyki popłynie mniej zleceń, niż się wszyscy spodziewają — mówi Dariusz Blocher. Przynajmniej na razie.

Z energetyki popłynie mniej zleceń, niż się wszyscy spodziewają — mówi Dariusz Blocher. Przynajmniej na razie.

Wiele firm budowlanych wiąże ogromne nadzieje z inwestycjami w polskiej energetyce. Okazuje się jednak, że z tego tortu mogą wyjść mniejsze kawałki, niż zakładano.

— W bliższej perspektywie będziemy się ubiegać o zlecenia w energetyce, których wartość szacujemy na 8-10 mld zł. Sądzę, że skala projektów inwestycyjnych na tym rynku będzie ograniczona. Po pierwsze, z Polski ma się wycofać Vattenfall. A po drugie, giełdowy CEZ anulował przetarg na budowę bloku energetycznego w elektrowni Skawina, o który staraliśmy się w konsorcjum z hiszpańskim Tecnicas Reunidas — mówi Dariusz Blocher, prezes Budimeksu.

— Chyba nikt do końca nie wierzył w to, że polskie inwestycje w energetykę będą tak ogromne, jak szacowano. A mowa była o projektach zakrojonych na dziesiątki miliardów złotych. Wiele będzie odkładanych — tak może być w przypadku modernizacji elektrociepłowni Siekierki Vattenfalla. Ta inwestycja jest potrzebna, ale pytanie, czy zrealizuje ją obecny, czy ewentualnie przyszły właściciel zakładu — uważa Tomasz Krukowski, analityk Deutsche Banku.

Zwraca uwagę na to, że część zapowiadanych inwestycji dotyczyć będzie elektrowni gazowych, a nie węglowych.

— Elektrownie gazowe są łatwiejsze do realizacji, co z kolei powoduje, że więcej firm może starać się o zlecenie — podsumowuje Tomasz Krukowski.

Analityk spodziewa się, że najwięcej projektów w krajowej energetyce ruszy dopiero za dwa-trzy lata.

Dziś Budimex samodzielnie walczy o zlecenie w Jaworznie — budowa bloku energetycznego szacowanego na 5 mld zł.

— Rozważamy udział w podobnym zleceniu w Turowie. Liczymy na uruchomienie inwestycji Orlenu o wartości około 2 mld zł [w planach jest budowa dwóch zakładów w Płocku i Włocławku — przyp. red.]. Natomiast w konsorcjum z Tecnicas chcemy złożyć ofertę na budowę bloku gazowo-parowego w elektrowni Stalowa Wola o szacunkowej wartości 2 mld zł — uważa Dariusz Blocher.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu