Prezes LOT wyleciał ze stanowiska

MIR
opublikowano: 23-03-2007, 00:00

Skarb postawił na swoim. Zawieszony prezes Marek Mazur został odwołany. Ruszył konkurs na to stanowisko.

Skarb postawił na swoim. Zawieszony prezes Marek Mazur został odwołany. Ruszył konkurs na to stanowisko.

Przebieg obrad wczorajszego posiedzenia rady nadzorczej PLL LOT przypominał scenariusz kiepskiego kryminału. Wszyscy wiedzą, że główny bohater zginie i czekają tylko na potwierdzenie tej tezy. O tym, że w starciu z resortem skarbu Marek Mazur, wczoraj odwołany prezes LOT, nie ma żadnych szans, było wiadomo od samego początku. Wybrany głosami pracowników i syndyka (którzy mają większość w radzie nadzorczej — po trzy głosy) i przy sprzeciwie skarbu państwa, który, choć jest większościowym udziałowcem (68 proc. akcji — jedynie 4 głosy), nie miał żadnych szans. Bezpośrednio po wyborze zakwestionował go Ireneusz Dąbrowski, wiceminister skarbu, który chciał obsadzić na tym stanowisku Marka Dembskiego, byłego p. o. prezesa, który także brał udział w konkursie.

W trakcie ostatniego posiedzenia rady nadzorczej nowo powołanym przedstawicielom skarbu państwa i dzięki poparciu syndyka udało się doprowadzić do zawieszenia Marka Mazura. Jego ostateczne odwołanie automatycznie uruchamia nową procedurę kwalifikacyjną na fotel prezesa. Wczoraj rada nadzorcza podjęła też decyzję o rozpoczęciu konkursu na stanowiska członków zarządu ds. handlowych i finansowych.

— Do momentu rozstrzygnięcia procedury kwalifikacyjnej działalność spółki prowadzona jest przez obecnych członków zarządu na podstawie ich statutowych i kodeksowych uprawnień — czytamy w komunikacie LOT.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu