Clarke pracował w Tesco od blisko 40 lat. Odejdzie ze stanowiska 1 października. Zastąpi go Dave Lewis, który dotychczas pracował dla Unilevera.
The Financial Times pisze, że choć inwestorzy mogą ucieszyć się z wiadomości o zmianie prezesa Tesco, to rozczarować może ich tzw. ostrzeżenie w sprawie zysku. Spółka poinformowała, że „sprzedaż i zysk w pierwszym półroczu są niższe niż oczekiwano”.

Philip Clarke, fot. Bloomberg
None