Prezydent dojrzał do doradców gospodarczych

JKW
opublikowano: 2009-02-06 00:00

Adam Glapiński

Profesor Szkoły Głównej Han-

dlowej. Były działacz Solidarno-

ści i polityk Porozumienia Cen-

trum, Ruchu Odbudowy Polski

i Zjednoczenia Chrześcijańsko-

-Narodowego. Minister budow-

nictwa i gospodarki przestrzen-

nej w rządzie Jana Krzysztofa Bie-

leckiego i minister współpracy go-spodarczej z zagranicą w gabine-

cie Jana Olszewskiego. Z reko-

mendacji rządu Prawa i Sprawie-

dliwości był prezesem Polkom-

tela i przewodniczącym rad nad-

zorczych KGHM i Centralwings.

Ryszard Bugaj

Ekonomista, obronił habilitację na Uniwersytecie Warszawskim. Były działacz Solidarności i polityk o przekonaniach lewicowych, wieloletni lider Unii Pracy. W 2003 r. opowiadał się przeciwko przystąpieniu do UE na wynegocjowanych warunkach. Przed wyborami prezydenckimi w 2005 r. poparł kandydaturę Lecha Kaczyńskiego. Dwa lata później został odznaczony przez prezydenta Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Prezydent Lech Kaczyński przyjął dwóch społecznych doradców gospodarczych — Ryszarda Bugaja i Adama Glapińskiego. Obaj ekonomiści są zwolennikami opóźnienia wejścia Polski do strefy euro. Taką też mają pierwszą radę dla prezydenta. Po nominacji powiedzieli, że euro powinniśmy przyjąć najwcześniej w 2015 r., ale nie później niż w 2020 r. Data zależeć powinna od tempa rozwoju kraju.

Opinia

— Już w pierwszych wypowiedziach doradcy obnażyli niekompetencję. Rozwój gospodarczy nie ma żadnego znaczenia z punktu widzenia przyjęcia euro. Tymczasem właśnie wspólna waluta pomogłaby przyspieszyć rozwój, ponieważ głównym motorem dla każdej gospodarki jest konkurencja, a posiadanie euro znacznie by ją wzmocniło — komentuje ekonomista Jan Winiecki.