Akcjonariusze Próchnika, wychodzącego z zapaści finansowej giełdowego producenta odzieży, jednomyślnie przegłosowali wczoraj uchwałę dotyczącą podwyższenia kapitału.
— Nie było niespodzianek — mówi Mikołaj Habit, wiceprezes Próchnika.
Spółka prawdopodobnie jeszcze w tym roku będzie chciała przeprowadzić emisję. Liczy, że ze sprzedaży 4,5-45,5 mln akcji uzyska około 20 mln zł. Akcje będą sprzedawane z prawem poboru dla dotychczasowych udziałowców.
— Nie możemy powiedzieć, na co wykorzystamy pieniądze. Takich informacji nie usłyszeli też akcjonariusze — mówi Mikołaj Habit.
Pomysł podwyższenia kapitału to propozycja największych udziałowców. Z ujawnionych informacji wynika, że pieniądze zostaną przeznaczone na realizację strategii wykraczających poza obecne działania, czyli budowę sieci sprzedaży. Prawdopodobnie chodzi o przejęcia. Plany spółki i wczorajszą decyzję o emisji bardzo dobrze przyjęli drobni gracze. Cena akcji Próchnika wzrosła wczoraj nawet o ponad 20 proc. — do ponad 90 gr.