Francuscy pracownicy notowanego na NYSE koncernu Newell Rubbermaid, producenta m.in. artykułów piśmienniczych marki Parker i Watermann czy fotelików samochodowych Graco, strajkują. 95 osób zatrudnionych w oddziale firmy w miejscowości Drome straci pracę. Nie dość, że firma zwalnia, bo przenosi do Polski kilka oddziałów, to na dodatek Francuzi mają przed odejściem z pracy wyszkolić Polaków, którzy przyjadą w tym celu w listopadzie.

Negocjacje trwają
Złe wieści dla nich to dobre wieści dla Polski, gdzie spółka ma w Manieczkach pod Poznaniem centrum logistyczne i działy obsługi klienta, HR i marketingu.
— Pracuje tu 80 osób, w tym 50 w dziale obsługi klienta. Kilka miesięcy temu zapowiedzieliśmy, że chcemy przenieść centra wsparcia klienta z Niemiec i Francji do Polski. To na razie nasza propozycja. Konsultacje trwają — zastrzega Xavier Pelletier z Newell Rubbermaid.
Jeśli firma porozumie się z pracownikami, do Polski trafi 15 etatów z Francji i 23 z Niemiec. Tymczasem Amerykanie wynajęli już 2 tys. mkw. w biurowcu Andersia Business Center. To oznacza miejsce dla 250 pracowników.
— Nic nie wiem o planach zatrudnienia aż tylu osób — mówi Xavier Pelletier.
Newell Rubbermaid jest w Polsce od 2001 r. Oprócz Manieczek spółka ma we Włocławku fabrykę wózków dziecięcych marki Teutonia. W ubiegłym roku zakład został rozbudowany. Zatrudnia ponad 100 osób, współpracuje z 350 kontrahentami, a jej moce produkcyjne to ponad 3,5 tys. wózków miesięcznie.
Newell Rubbermaid to producent nie tylko artykułów piśmienniczych i produktów dla dzieci, ale także dostawca narzędzi czy artykułów gospodarstwa domowego. W 2012 r. miał 5,6 mld USD sprzedaży.
Sektor rośnie
Producent parkerów wpisuje się decyzją w panujący trend.
— To czwarta w tym roku firma z sektora usług biznesowych, która wybrała Poznań. Propex Global Company ma centrum operacyjne [księgowość, obsługa klienta, logistyka, zarządzanie łańcuchem dostaw i HR — red.], które koordynuje działania spółek zależnychw Europie. Docelowo ma ono zatrudniać 50 osób. Centrum IT otworzyła spółka Rule Financial, a centrum finansowo-księgowe ma DFDS, największa w Europie firma spedycyjna i logistyczna — informuje Marcin Przyłębski z Urzędu Miasta Poznań.
— Od początku roku powstały już 22 centra usług należące do inwestorów zagranicznych. Kolejne znajdują się w fazie rozruchu. W perspektywie najbliższych kilkunastu miesięcy dadzą zatrudnienie ponad 5 tys. osób [z czego duża część to pracownicy w nowym katowickim centrum IBM oraz krakowskim centrum usług wspólnych RWE — red.]. Obserwujemy zarówno napływ nowych inwestorów, nieposiadających do tej pory centrów usług na obszarze Polski — np. Kemira, Clariant, DFDS, Unic Group, Newell Rubbermaid, jak i otwieranie kolejnych jednostek obecnych już w Polsce korporacji — np. nowe oddziały Accenture i Samsunga w Krakowie, Genpact i Mobica w Szczecinie czy Rule Financial w Poznaniu — mówi Janusz Górski ze Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych w Polsce (ABSL).
Rozwijają się też już obecne firmy. Z raportu ABSL wynika, że 52 proc. z nich przewiduje 20-procentowy wzrost etatów do końca 2014 r. Poszerzenie działalności zapowiedziały już m.in. Infosys w Łodzi (260 osób), IBM w Katowicach (2 tys.), P&G w Warszawie (1 tys.), BNY Mellon we Wrocławiu (400) czy Citi Service Center Poland w Warszawie, Łodzi i Olsztynie (300).