Programistów portret własny

opublikowano: 11-04-2019, 22:00

Serwis społecznościowy Stack Overflow przebadał 90 tys. specjalistów IT z różnych krajów. Jak wypadają Polacy?

Językiem programowania najszybciej zyskującym popularność jest Python. Ale pierwsze miejsce od lat niezmiennie zajmuje JavaScript (68 proc. użytkowników), który wyprzedza HTML/CSS (63 proc.) i SQL (54 proc.). Około 70 proc. przedstawicieli branży to biali Europejczycy. Większość ankietowanych zaczęła kodować w wieku nastoletnim — wynika z analizy Stack Overflow Developer Survey.

Badani zwykle biorą odpowiedzialność za swój rozwój — 85 proc. na własną rękę uczy lub uczyło się nowych języków lub środowisk programowania. Sześciu na 10 uczestniczyło w formalnych kursach online. Płace w IT na tle innych sektorów są wysokie, co w dużym stopniu tłumaczy pęd respondentów do wiedzy. Zarzekają się, że pieniądze nie są dla nich najważniejsze. Ponad 80 proc. kodowanie traktuje jako pasję.

— Ten zawód trzeba kochać. Jeśli dla kogoś jedyną motywacją są wysokie zarobki, nie zajdzie zbyt daleko — uważa Marcin Tchórzewski, założyciel Coders Lab, największej szkoły IT w Polsce.

90 proc. programistów stanowią mężczyźni — podaje Stack Overflow.

Diametralnych zmian w tej dziedzinie nie należy się spodziewać, na co wskazuje europejskie badanie Microsoftu: w Polsce 42 proc. uczennic między 11. a 15. rokiem życia wiąże swoją przyszłość z naukami ścisłymi, a tylko 20 proc. wierzy, że jest w stanie dorównać w tych przedmiotach swoim kolegom. To pokazuje, jak żywe są stereotypy dotyczące kompetencji i predyspozycji kobiet. A jednak pań w IT przybywa. W Polsce nawet szybciej niż w wielu innych zakątkach świata.

W roku akademickim 2017/18 udział kobiet wśród studentów kierunków informatycznych wyniósł u nas 14,3 proc. To ciągle jeszcze rażąca mniejszość, niemniej z raportu „Kobiety na politechnikach 2018. Rewolucja informatyczek?” wynika, że wskaźnik ten wzrósł o jedną ósmą. Oznacza to, że ponad 1,1 tys. więcej dziewczyn zostało przyjętych na studia w roku 2017 niż w 2016.

Podobną tendencję widać w Coders Lab.

— W 2013 roku, gdy powstała nasza szkoła, uczyli się w niej tylko mężczyźni. Rok później odsetek kobiet wynosił 20 proc., a w 2018 roku już 30 proc. naszych absolwentów stanowiły kobiety — mówi Marcin Tchórzewski.

Zmiany idą w dobrą stronę, ale za wolno. Świadczą o tym nierówności w zarobkach między programistami i programistkami. To nie tylko polski problem. A skąd się bierze?

— Głównym powodem jest charakterystyczny dla naszej płci perfekcjonizm. Przed pójściem po podwyżkę kobiety chcą mieć pewność, że spełniają 100 proc. wymagań pracodawcy. Jeśli mają co do tego wątpliwości, rezygnują z negocjacji — twierdzi Anna Szwiec, organizatorka polskiej edycji międzynarodowej konferencji Women in Tech Summit.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu