Projekt należy poprawić

Dorota Kaczyńska
opublikowano: 2004-10-05 00:00

Zaproponowany przez rząd projekt zmian ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym ZMP przyjmuje negatywnie i jest przeciwny uchwaleniu go w takim kształcie, gdyż wprowadza on całkowicie nowe struktury aktów prawa miejscowego i nowe procedury planistyczne. Nowe rozwiązania proponowane są po nieco ponad półrocznym funkcjonowaniu ustawy, uchwalonej w zeszłym roku. Wiele gmin, które w wyniku decyzji Sejmu z końcem 2003 roku zostały pozbawione planów, podjęło wysiłek organizacyjny i finansowy nad opracowaniem nowych studiów i nowych planów. Kolejna zmiana przepisów planistycznych spowoduje zmarnowanie tych wysiłków i poniesionych nakładów, co uzasadnienie projektu pomija!

Nowy projekt likwiduje dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy i jego zasadnicze funkcje, wprowadzając w jego miejsce plan przeznaczenia terenu. Studium jest planistycznym odzwierciedleniem strategii rozwoju gminy, wykorzystywanym nie tylko do opracowywania planów prawa miejscowego, ale także planów sektorowych. Jako takie nie może być więc aktem prawa miejscowego. Zaproponowane w projekcie przekształcenie studium w plan przeznaczenia terenu jest bezsensowne, ponieważ jest to zupełnie inny rodzaj dokumentu. Jeśli w dodatku ma on być prawem miejscowym (tzn. powodować roszczenia finansowe właścicieli nieruchomości objętych planem), to przekształcenie studium w plan przeznaczenia będzie zupełnie niemożliwe. Sam pomysł, aby plan przeznaczenia był planem prawa miejscowego, czyli rodził bardzo poważne skutki finansowe, całkowicie pominięte w uzasadnieniu, jest zupełnie niezrozumiały i w opinii ZMP nieodpowiedzialny. Sporządzanie nowych planów może także zrodzić trudne do przewidzenia skutki finansowe, wynikające ze zmiany wartości nieruchomości na obszarach objętych planem.

Sprzeciw nasz budzi także niezgodna z obowiązującym ustrojem gmin propozycja możliwości ustanowienia zarządu komisarycznego w gminie, która nie zdążyła w bardzo krótkich terminach, określonych w ustawie, uchwalić planów.

Projekt wprowadza też rozwiązania, które skutkują pozbawieniem gmin ich podstawowego dochodu własnego, jakim jest podatek od nieruchomości nieobjętych planem przeznaczenia.

W uzasadnieniu autorzy piszą, że skutki tego rozwiązania są trudne do oszacowania. Dochody z podatku od nieruchomości umożliwiają realizację wielu zadań własnych gmin, w tym rozwój infrastruktury lokalnej i świadczenie usług publicznych. Nie można pozbawić gminy tego ważnego źródła dochodu z powodu braku planu przeznaczenia terenu, który może wynikać z różnych powodów. Projekt dopuszcza ponadto, aby plan obejmował tylko część terenu gminy. Wobec tego pomysłu wyrażam kategoryczny sprzeciw!

W stanowisku przyjętym przez zarząd ZMP w sierpniu br. wskazaliśmy na konieczne, naszym zdaniem, zmiany w ustawie o zagospodarowaniu przestrzennym. Część z nich przeprowadzić należy w trybie pilnym. Wskazaliśmy na konieczność wypracowania jasnej definicji sąsiedztwa czy wprowadzenie zasady ponoszenia kosztów zmian w planie, wynikających z wprowadzenia do niego zadania będącego realizacją celu publicznego, przez podmiot, który wprowadza dane zadanie (rządowe, wojewódzkie, powiatowe, gminne), analogicznie jak to było zapisane w przepisach ustawy z 1994 roku. Dalej postulujemy wprowadzenie fakultatywności tworzenia gminnych komisji urbanistyczno-architektonicznych oraz możliwość podejmowania przez rady gmin pod określonymi warunkami prawnymi uchwał o przywróceniu mocy obowiązującej uchylonych przez ustawę planów bądź ich części. Pozostałe zmiany wymagają rzetelnej, merytorycznej dyskusji i dokładnej analizy skutków finansowych. W żadnym wypadku nie powinny być wprowadzane pospiesznie.

Kazimierz Pałasz, wiceprezes Związku Miast Polskich, prezydent Konina