Prosta Spółka Akcyjna wcale nie taka prosta

RAFAŁ PIETRUSZEWSKI, RADCA PRAWNY, GWW Grynhoff i Partnerzy Radcowie Prawni i Doradcy Podatkowi
opublikowano: 25-02-2019, 22:00

Wprowadzenie Prostej Spółki Akcyjnej (PSA) nie będzie miało negatywnego wpływu na system prawa spółek,

Wbrew opiniom prezentowanym w mediach, wprowadzenie Prostej Spółki Akcyjnej (PSA) w mojej ocenie nie będzie miało negatywnego wpływu na system prawa spółek, a prowadzenie działalności gospodarczej w formie PSA może być atrakcyjne. Wiąże się z nią jednak kilka komplikacji.

PSA ma być prosta w założeniu i w prowadzeniu. PSA nie jest jednakże tak prosta w konstrukcji, jak wskazuje jej nazwa. Regulują ją 133 artykuły kodeksu spółek handlowych, wprowadzające m.in. nowe instytucje i mechanizmy (jak np. kapitał akcyjny, test wypłacalności), z których część, w szczególności u osób, które nie są prawnikami,może budzić wątpliwości. Trzeba mieć na uwadze, że skomplikowanie przepisów dot. PSA i możliwość wprowadzania do umowy spółki elastycznych postanowień, odmiennych od standardu kodeksowego, powodują, że przy założeniu i prowadzeniu PSA nieodzowna wydaje się współpraca z prawnikami — by ustrzec się błędów w zrozumieniu i realizacji instytucji PSA.

Należy zwrócić uwagę, że w przypadku rejestracji PSA w trybie elektronicznym konieczne jest oparcie się na prostym wzorcu umowy spółki, który nie przewiduje m.in. możliwości wnoszenia wkładów niepieniężnych — co pozostaje dużą wadą elektronicznej rejestracji PSA. Założyciele PSA (w szczególności w odniesieniu do start-upów) najpewniej chcieliby od razu wprowadzić kompleksowe postanowienia zgodne z ustaleniami

akcjonariuszy i uregulować kwestie dotyczące wniesienia wkładu niepieniężnego, czy to dotyczącego know-how, czy pracy. Jeżeli będą chcieli od razu uregulować powyższe w pierwotnej umowie spółki, będą skazani na zawarcie umowy spółki przed notariuszem, w formie aktu notarialnego, a następnie na standardową rejestrację w KRS.

Kwestią, która budzi pewne wątpliwości, jest tzw. test wypłacalności — możliwość wypłaty przez zarząd pieniędzy na rzecz akcjonariuszy PSA pod warunkiem, że spółka będzie zdolna do spłaty wymaganych zobowiązań pieniężnych w terminie sześciu miesięcy od dnia dokonania wypłaty. Sama idea testu wypłacalności jest bardzo ciekawa, ale ocena spełnienia powyższego warunku przez zarząd może być w praktyce niełatwa. Zgodnie z wyjaśnieniami Ministerstwa

Przedsiębiorczości i Technologii prognozę wypłacalności zarząd powinien sporządzić przy uwzględnieniu istotnych czynników wewnętrznych (np. planowanych inwestycji) i zewnętrznych, które zarząd przy dołożeniu należytej staranności powinien przewidzieć. Błąd w sporządzeniu prognozy wypłacalności powoduje jednakże ryzyko odpowiedzialności członków zarządu, która może mieć finał w sądzie.

PSA wprowadza wiele ułatwień i elastyczności, dostosowując kwestie formalne do zmieniającej się rzeczywistości biznesowej, co może odpowiadać wielu przedsiębiorcom, w tym inwestorom. Jednak czas pokaże, czy PSA okaże się atrakcyjnym wyborem, czy raczej stanie się formą prawną spółki z marginalnym udziałem w rynku, tak jak spółka komandytowo-akcyjna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAFAŁ PIETRUSZEWSKI, RADCA PRAWNY, GWW Grynhoff i Partnerzy Radcowie Prawni i Doradcy Podatkowi

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu