Strajk w Stoczni Gdynia jest kontynuowany. Zarząd spółki nie zgodził się na postulat przywrócenia do pracy wszystkich zwolnionych w związku z protestem osób, doniósł PAP.
Strajk kontynuuje kilkudziesięciu stoczniowców. Zarząd otrzymał w piątek pismo, w którym wszystkie związki zawodowe działające w zakładzie proponują, aby zrezygnował z zamiaru zwolnienia protestujących.
Z odpowiedzi na nie wynika, że zarząd stoczni nie przewiduje ponownego przyjęcia do pracy wszystkich 125 osób zwolnionych w związku z protestem.
- Ich udział w przygotowaniu i przebiegu akcji protestacyjnej był różny, jak również jest różny wkład tych osób w dotychczasowe funkcjonowanie Stoczni – argumentuje zarząd.
Zadeklarował jednocześnie, że jest gotów pozytywnie rozpatrzyć odwołania zwalnianych pracowników, jeśli poprą je związki zawodowe, przełożeni i koledzy zwolnionych. Zarząd spółki domaga się przerwania protestu i opuszczenia przez strajkujących stoczni.
- Dla swojego dobra i dobra zakładu powinni opuścić stocznię, a sprawy przywrócenia ich do pracy będą rozpatrywane indywidualnie – powiedział prezes Janusz Szlanta.
MD