Prywatna psychiatria w blokach startowych

  • Alina Treptow
10-03-2016, 22:00

Medi-System, Capital36 oraz Medison są gotowe do inwestycji w rosnący segment rynku zdrowia. Wstrzymuje je polityka.

W podwarszawskich Ząbkach błyskawicznie pną się mury szpitala psychiatrycznego. To jeden z największych w kraju (o ile nie największy) projektów w tym segmencie rynku zdrowia (96,5 mln zł netto). Pieniądze jednak wyłożył inwestor publiczny — samorząd Mazowsza. Prywatne przedsięwzięcia w psychiatrii można policzyć na palcach jednej ręki.

Zobacz więcej

Beata Leszczyńska, Medi System: Leczenie psychiatryczne opiera sie w Polsce przede wszystkim na publicznych szpitalach, które nie wszystkim pacjentom odpowiadają ARC

Zniechęcające wypowiedzi

Jest szansa, że to się zmieni. Jedną z zainteresowanych jest firma Medi-System, specjalizującasię w opiece długoterminowej. To zasługa jej inwestora — francuskiego koncernu Orpea. Na rodzimym rynku opiekuje się nie tylko seniorami, ale też osobami borykającymi się z problemami psychicznymi. — Interesuje nas m.in. leczenie schizofrenii i różnych form uzależnień. Jeszcze nie zapadły decyzje na temat konkretnych inwestycji. Jesteśmy po bardzo wstępnej analizie, która pokazała, że jest miejsce na tego typu ośrodki, szczególnie że leczenie psychiatryczne opiera się w Polsce przede wszystkim na publicznych szpitalach, które nie wszystkim pacjentom odpowiadają — uważa Beata Leszczyńska, prezes Medi-Systemu.

Kolejnych inwestycji w psychiatrii nie wyklucza również Capital36 FIZ, fundusz założonym.in. przez Victorię Wejchert. Rok temu zainwestował w The Kusnacht Practice, szwajcarską klinikę uzależnień dla gwiazd. Fundusz również przygląda się Polsce, choć — jak zastrzega Wojciech Szczepaniak, przewodniczący komitetu inwestycyjnego funduszu Capital36 i szef The Kusnacht Practice — żadne konkretne projekty nie są dzisiaj prowadzone. — Na polskim rynku medycznym panuje duża niepewność — nie znamy warunków kontraktowania oraz szczegółów zmian.

Negatywne wypowiedzi polityków dotyczące prywatnych inwestorów w medycynie również nie zachęcają do wielomilionowych inwestycji. Tymczasem te są najmniej ryzykowne, gdy placówka może liczyć zarówno na prywatne, jak i publiczne finansowanie. Poczekamy na rozwój sytuacji, choć wiele osób już jest zainteresowanych powieleniem w Polsce naszej szwajcarskiej marki — mówi Wojciech Szczepaniak. Wcześniej, bo w ciągu najbliższych miesięcy, fundusz zrealizuje kolejną inwestycję w psychiatrii, ale poza Polską.

Pożądana recepta

Pod koniec zeszłego roku inwestycję w 150-łóżkowy szpital psychiatryczny zakończyła spółka medyczna Medison w Koszalinie. Plan był taki, aby docelowo nawet podwoić liczbę łóżek. — Wstrzymaliśmy się i poczekamy na dalszy rozwój wypadków w polityce. Trudno inwestować, gdy każdego dnia dowiadujemy się czegoś nowego z telewizora — mówi Stanisław Dorosz, prezes Medison.

Koszalińska spółka — podobnie jak inne szpitale psychiatryczne — czeka też na podniesienie wycen świadczeń. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji zaproponowała ich podwyższenie o około 20 proc. Cały czas obowiązują jednak stare umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Stare umowy po raz kolejny zostaną aneksowane o kolejny rok — do połowy 2017 r. Podwyżki miały być receptą na problemy psychiatrii związane z niedoinwestowaniem. Eksperci zwracają też uwagę na rosnące zapotrzebowanie na tego typu świadczenia.

W Polsce leczy się psychiatrycznie około 1,6 mln osób. Chorych jest jednak więcej. Według danych WHO, 25 proc. Europejczyków cierpi na zaburzenia psychiczne, a 5-10 proc. na depresję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Medycyna / Prywatna psychiatria w blokach startowych