Allenort wyleczy psyche Polaków

Grzegorz Goryszewski przejmuje warszawską przychodnię Psychomedica, otwiera prywatny szpital psychiatryczny i realizuje projekt centrum naukowego

Samobójstw w Polsce jest dwa razy więcej niż wypadków drogowych. Jednak psychiatria od lat jest niedofinansowana, co przekłada się na słabe warunki w szpitalach. Pole do popisu dla placówek prywatnych jest zatem spore, ale rynek szpitalnej kompleksowej prywatnej opieki psychiatrycznej praktycznie nie istnieje ze względu na wysokie koszty długotrwałego zwykle leczenia.

Kluczem do efektywności leczenia psychiatrycznego jest spójność. Ten sam lekarz powinien przyjmować chorego ambulatoryjnie w ośrodku, w szpitalu i podczas rehabilitacji. Planujemy zaproponować taki system — mówi Grzegorz Goryszewski.
Zobacz więcej

SPÓJNY SYSTEM LECZENIA:

Kluczem do efektywności leczenia psychiatrycznego jest spójność. Ten sam lekarz powinien przyjmować chorego ambulatoryjnie w ośrodku, w szpitalu i podczas rehabilitacji. Planujemy zaproponować taki system — mówi Grzegorz Goryszewski. Marek Wiśniewski

Teraz zdrowie psychiczne Polaków chce wziąć w swoje ręce Grzegorz Goryszewski, właściciel i prezes funduszu Allenort Capital Fund, znany jako twórca sieci placówek kardiologicznych. — Chcę powtórzyć w psychiatrii sukces, który odniosłem w kardiologii, i stworzyć projekt kompleksowego leczenia chorób psychicznych na miarę XXI wieku — mówi Grzegorz Goryszewski.

Psychomedica i szpital na początek

Pierwszym krokiem do budowy imperium psychiatrycznego jest przejęcie przychodni Psychomedica, zlokalizowanej na warszawskim Mokotowie placówki z 13-letnim doświadczeniem. Transakcja została sfinalizowana we wtorek. Twarzą Psychomediki jest Dariusz Wasilewski, znany i zasłużony psychiatra. Teraz będzie miał nowe zadania.

— Zaprosiłem dr. Dariusza Wasilewskiego do Allenortu na stanowisko szefa ambulatoryjnej medycyny neuropsychiatrycznej w Polsce — mówi Grzegorz Goryszewski.

Psychomedica ma być pierwszą tego typu placówką należącą do funduszu Allenort. Grzegorz Goryszewski planuje docelowo stworzyć sieć w całej Polsce. Ambulatoria psychiatryczne nie są lukratywnym biznesem same w sobie ze względu na wysokie koszty pracujących w nich specjalistów. Umożliwiają jednak dostęp do klientów, którymi Grzegorz Goryszewski chce się zaopiekować w kolejnych etapach leczenia. Allenort kończy prace wykończeniowe w 40-osobowym szpitalu psychiatrycznym na warszawskim Tarchominie. Luksusowa placówka powinna otworzyć drzwi dla pacjentów w październiku.

— Będzie to najlepiej wyposażony szpital psychiatryczny w Polsce. Skupi się na leczeniu stanów ostrych w trakcie dwutygodniowych pobytów. Zajmie się depresjami, uzależnieniami i chorobami przewlekłymi — wylicza Grzegorz Goryszewski.

Szpital planuje przyjmować pacjentów na OIOM, będzie też piętro terapii indywidualnej. Jedno piętro będzie dostępne dla pacjentów, którzy będą korzystali z usługi quasi-ambulatoryjnej, np. co pół roku. Placówka na Tarchominie będzie pierwszym w Polsce szpitalem psychiatrycznym, który nie liczy na pieniądze z NFZ.

— Planujemy finansować działalność zprywatnych pieniędzy. Nie liczę na publicznegopłatnika, choć będę leczył taniej niż on. Jeśli NFZ uzna, że mam dobry produkt w niższej cenie, sam powinien zaproponować możliwość kontraktowania — mówi szef Allenortu.

Mowa o niemałych kwotach, bo Allenort może pobierać od pacjentów opłaty porównywalne do 500 zł dziennie, które płaci NFZ państwowym placówkom za analogiczną usługę. Dwa tygodnie pobytu oznaczają więc koszt rzędu 7 tys. zł, zbliżony do dwukrotności średniego miesięcznego wynagrodzenia w Polsce. Jednak efekty mogą być bezcenne — dwa tygodnie często wystarczają, by przywrócić osoby z problemami psychicznymi do normalnego życia.

— Efektywność leczenia stacjonarnego w szpitalu jest dużo wyższa niż wieloletnie leczenie ambulatoryjne. Lekarze rezygnują jednak z możliwości zamykania pacjentów w publicznych szpitalach ze względu na ich słabą infrastrukturę — mówi Grzegorz Goryszewski.

Prezes Allenortu jest dobrej myśli. — Szukamy gruntów pod szpitale w innych miejscach, chcemy umożliwić dostęp do naszych usług pacjentom z całej Polski — zapowiada Grzegorz Goryszewski.

Ciechocinek na dokładkę

Perłą w koronie psychiatrycznego projektu funduszu Allenort ma być centrum naukowo-badawcze w Ciechocinku. Zespół 20 uznanych profesorów i lekarzy psychiatrów finalizuje prace nad projektami interdyscyplinarnego leczenia głowy — począwszy od naczyniowców, poprzez psychiatrów, neurologów i neurochirurgów po psychologów.

Projekt od strony merytorycznej koordynuje prof. Marcin Wojnar, kierownik katedry psychiatrii Uniwersytetu Medycznego w Warszawie. Centrum badawcze w Ciechocinku chce też zajmować się projektami telemonitoringu udarów mózgu czy elektrostymulacją ośrodkowego układu nerwowego.

— Choroba psychiczna jest odjazdem w wirtualną rzeczywistość. Chcemy wiedzieć, jaki wpływ na mózg mają np. komputery i gry komputerowe, i określić sposoby leczenia chorób wynikających z korzystania z nowoczesnych technologii. Lekarz chirurg musi znać podłoże choroby i widzieć obszar, który ma leczyć. Wtedy może zabierać się do pracy. My zamierzamy mu to umożliwić — wyjaśnia Grzegorz Goryszewski.

Budowa centrum w Ciechocinku pochłonie 60-80 mln zł. Na 14 ha działki będzie szpital na 350 osób, sale operacyjne, przestrzenie do rehabilitacji, a nawet mieszkania dla naukowców. Ciechocinek pochłonie większość kosztów projektu kompleksowej opieki psychiatrycznej Allenortu, ale trzeba jeszcze dołożyć koszty rozwoju ambulatoriów i szpitala.

— Przygotowanie projektów szpitala na Tarchominie i centrum w Ciechocinku wraz z zakupem gruntów i obiektów kosztowało mnie do tej pory 20 mln zł. W sumie całość projektu opieki psychiatrycznej będzie mnie kosztowała ponad 100 mln zł. Mam nadzieję, że uda się zrealizować projekt w ciągu 5-7 lat — przewiduje pomysłodawca projektu. Allenort liczy, że otrzyma dofinansowanie do projektu z unijnych funduszy.

— W lipcu złożymy projekt naukowo-badawczy do Ministerstwa Rozwoju — mówi Grzegorz Goryszewski.

 

OKIEM EKSPERTA

Zwroty w długiej perspektywie

TATIANA PIECHOTA

prezes Upper Finance Med Consulting

Psychiatria jest w Polsce bardzo mocno zaniedbana. Przez ostatnie lata wyceny procedur medycznych w psychiatrii były na jednym z najniższych poziomów, dopiero teraz wzrosły o ok. 25 proc. Tymczasem problemy psychiczne nasilają się, systematycznie wzrasta liczba pacjentów poradni psychiatrycznych. Już co czwarta rodzina w Polsce jest dotknięta jakiegoś rodzaju problemem psychicznym. Potencjalny popyt na usługi prywatnego szpitala psychiatrycznego jest ogromny. Spodziewam się, że Allenort nie będzie miał problemu z pozyskaniem pacjentów. Liczba chorych na depresje czy uzależnienia stale rośnie, rośnie również świadomość pacjentów, że problemy ze zdrowiem psychicznym należy leczyć. Spodziewam się, że fundusz będzie nastawiał się na długoterminowy zwrot z inwestycji. Inwestycja w szpital to koszt kilkudziesięciu milionów złotych. Właściciel zwykle dokłada do nowej placówki przez pierwsze lata działalności, dopiero po dłuższym okresie przestaje ona przynosić straty.

Spece od kardiologii

Grzegorz Goryszewski wraz z Markiem Szufladowiczem założyli kliniki kardiologiczne Allenort w 2007 r. Sieć rozrosła się przez lata do jedenastu klinik oraz szpitala kardiologicznego Allenort Kardiologia. Była drugą co do wielkości prywatną firmą w Polsce specjalizującą się w kardiologii interwencyjnej, zapewniającą dostęp do specjalistycznej opieki kardiologicznej i kardiochirurgicznej dla ponad 1,6 mln Polaków. Do końca 2014 r. w oddziałach kardiologicznych Allenortu poddano leczeniu zabiegowemu ponad 47 tys. pacjentów, w tym 16,8 tys. pacjentów z zawałem serca. Centra Kardiologii Allenort objęły opieką ambulatoryjną blisko 100 tys. pacjentów. W oddziale kardiochirurgii przeprowadzono ponad 1,3 tys. operacji na otwartym sercu. Kliniki zostały sprzedane Scanmed Multimedis w 2014 r. Szpital poszedł w ręce Medicovera w 2015 r. Grzegorz Goryszewski i Marek Szufladowicz włożyli pozyskane w ten sposób pieniądze w fundusz Allenort Capital Fund.

OKIEM EKSPERTA

Psychiatria atrakcyjna mimo niedofinansowania

MONIKA STEFAŃCZYK

główny analityk rynku ochrony zdrowia firmy badawczej PMR

Specjalizacja psychiatryczna zaliczana jest do sześciu najbardziej perspektywicznych w sektorze publicznym w badaniach przeprowadzanych wśród menedżerów szpitali publicznych. W czterech kolejnych edycjach badania uzyskiwała ok. 10 proc. wskazań jako dziedzina, w którą warto zainwestować — po geriatrii, kardiologii, onkologii, ortopedii i rehabilitacji. Psychiatria była wymieniana stosunkowo często ze względu na dużą skalę problemu w społeczeństwie, pomimo zauważalnych przez respondentów barier w rozwoju psychiatrii takich jak niedofinansowanie sektora z pieniędzy publicznych oraz ogólnej krytyki Narodowego Programu Zdrowia Psychicznego. W ocenie PMR, najnowszy Program Zdrowia Psychicznego spowoduje zmniejszenie nacisku na opiekę psychiatryczną w szpitalach, a zwiększenie uwagi na opiekę ambulatoryjną i środowiskową. Jego założenia będą wymagały zmian w funkcjonowaniu placówek psychiatrycznych i tylko wtedy specjalizacja będzie atrakcyjna inwestycyjnie. Krytykowany jest wciąż brak zmian w sposobie finansowania świadczeń przez NFZ.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Medycyna / Allenort wyleczy psyche Polaków