Poprawne ułożenie współpracy przedsiębiorcy i konsultanta to niełatwa sprawa: wymaga dobrej organizacji działań i pełnego zaufania.
Przebieg prac nad projektem i jego pomyślne zakończenie zależy w dużym stopniu od tego, jakie są relacje między firmą a konsultantem. Bardzo ważne jest zaangażowanie samego przedsiębiorcy. Pierwszy krok do sukcesu to świadomość, jaki problem chce on rozwiązać, zatrudniając specjalistę.
— Kluczową kwestią jest dokładne zrozumienie specyfiki usługi, z jakiej chcemy skorzystać. Trzeba poznać swój problem i szukać odpowiednich dla siebie środków zaradczych — zaleca Piotr Kowalczewski, wiceprezes PZU.
Przedsiębiorca, który decyduje się na zatrudnienie konsultanta, powinien obdarzyć go kredytem zaufania i dostarczyć wszelkich niezbędnych informacji o firmie.
— Doradca, aby mógł rozwiązać problem przedsiębiorstwa, musi mieć dostęp do rzetelnych i dokładnych danych dotyczących stanu obecnego firmy. Zdobycie tych informacji jest niemożliwe bez pomocy samego klienta — podkreśla Jacek Fiedorowicz, senior manager w KPMG.
— Często klienci pozwalają na częściowe tylko zapoznanie się doradcy ze stanem i sposobem funkcjonowania firmy. Wynika to z obawy przed ujawnieniem poufnych danych — tłumaczy Thomas Kolaja, partner zarządzający w CII Group.
Dodaje, że w takiej sytuacji konsultant nie może znaleźć właściwego rozwiązania.
— W pracy z doradcami ważne jest, aby przedstawić pełny obraz sytuacji. Każda ukryta informacja sprawia, że wyniki pracy konsultanta nie będą w pełni zadowalające — zaznacza Sebastian Konkol, dyrektor konsultacji Infovide.
Maciej Wiśniewski, partner w Andersen Business Consulting, zaznacza, że optymalne efekty zapewnia partnerska współpraca firmy z konsultantem. Dobrym sposobem jest tworzenie zespołów zadaniowych złożonych z konsultantów i wyznaczonych przez kierownictwo pracowników firmy. Takie rozwiązania są powszechnie stosowane w pracy nad dużymi projektami.
— Usługa i know-how muszą pozostać w firmie. Dlatego pracownicy uczestniczą w całym procesie, nabywają zdolność samodzielnego posługiwania się wdrażanymi przez konsultantów rozwiązaniami. Dla obu stron jest istotne, żeby były to osoby o kompetencjach porównywalnych do doradcy. Tylko wtedy są w stanie zrozumieć proponowane zmiany — mówi Piotr Kowalczewski.
Przy mniejszych projektach firmę reprezentuje zazwyczaj osoba, która koordynuje prace od strony przedsiębiorstwa.
— Zarówno klient jak i konsultant powinien jasno określić, kto jest project managerem, czyli ponosi odpowiedzialność za finalny rezultat projektu doradczego — mówi Andrzej Maciejewski, dyrektor zarządzający w Kienbaum.
Zaangażowanie konsultanta w projekt może być dużo większe, np. gdy firma przechodzi zmiany związane z reorganizacją czy restrukturyzacją.
— W takich sytuacjach proponujemy dwa rozwiązania: wspieramy menedżerów firmy we wdrożeniu lub sami obejmujemy stanowiska zarządcze w przedsiębiorstwie do czasu zakończenia tego procesu — mówi Agnieszka Nowotka, starszy menedżer w CII Group.