Przejęcia? Owszem, ale bez aptek

Beata Chomątowska
opublikowano: 2006-08-17 00:00

Inwestor, który kupi udziały w spółce mającej ponad 1 proc. aptek w województwie, musi pozbyć się „nadwyżki” w ciągu pół roku. To nowy pomysł resortu zdrowia.

Dystrybutorzy farmaceutyków, którym trafił właśnie do rąk projekt nowelizacji prawa farmaceutycznego, łapią się za głowę. Jeśli niektóre zapisy wejdą w życie, mogą zapomnieć o ogłaszanych niedawno planach akwizycji. Sami nie mają też raczej co liczyć na oferty.

Dlaczego? Artykuł 100a wspomnianej ustawy zakłada, że przedsiębiorca, który nabędzie akcje albo udziały (nawet mniejszościowe) w spółce mającej ponad 1 proc. aptek na terenie jednego województwa, w ciągu sześciu miesięcy od transakcji musi odsprzedać „nadwyżkę” placówek (zawieszenie ich działalności nie jest dozwolone). To może zaważyć na prywatyzacji Cefarmu Białystok i przyszłości Cefarmów, w których skarb państwa ma ciągle mniejszościowy udział. Potencjalny inwestor, jeśli chciałby się zaangażować kapitałowo w którąś z tych spółek lub zwiększyć udział, musiałby za pół roku pozbyć się należących do niej aptek. A taka perspektywa zapewne doprowadziłaby do obniżenia wartości przedsiębiorstwa. Trudno też spodziewać się, że inwestorzy zagraniczni po zmianach będą zainteresowani kupnem któregoś z krajowych dystrybutorów leków.

— Proponowany przepis art. 100a prowadzi do ograniczenia zasady swobody działalności gospodarczej, wyrażonej w art. 20 konstytucji. Koncentracja kapitału wśród dystrybutorów produktów leczniczych jest zjawiskiem naturalnym i zgodnym z ogólnoświatowymi tendencjami. Bardzo trudno wskazać obiektywne podstawy jej ograniczenia w tym segmencie rynku. To może prowadzić do wniosku, że projektowany przepis art. 100a prawa farmaceutycznego narusza art. 22 konstytucji, bo nowelizacja w tym zakresie nie ma na celu ochrony ważnego interesu społecznego — mówi Ernest Jędrzejewski, prawnik z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka.

Jego zdaniem, nakaz sprzedaży bądź zamknięcia aptek stanowi ograniczenie zasady ochrony własności (art. 21 konstytucji).

Co na to ministerstwo skarbu?

— Analizowaliśmy przepisy pod kątem legislacyjnym i nie mieliśmy zastrzeżeń. Ale nie zajmowaliśmy się nimi od strony merytorycznej — mówi Piotr Rostkowski z biura prasowego MSP.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót