Określaną jako wydarzenie bez precedensu kampanię informacyjną waluty euro w Unii Europejskiej przygotowała agencja Publicis — obecna od dziesięciu lat także w Polsce.
W pierwszej połowie 2001 r. tylko niespełna 40 proc. mieszkańców strefy euro wiedziało, co ich czeka za kilka miesięcy. Żeby to zmienić, Europejski Bank Centralny zlecił międzynarodowej agencji Publicis przeprowadzenie kampanii informacyjnej.
Na dobre kampania rozpoczęła się w 2000 r. Najpierw w formie programów partnerskich.
— Programy partnerskie to szkolenia dla osób mających profesjonalny kontakt z gotówką, dziennikarzy. Oni musieli wiedzieć wcześniej, aby móc rozpowszechniać tę wiedzę dalej — mówi Marek Gargała, dyrektor zarządzający Publicis Polska.
We wrześniu 2001 r. ruszyła masowa akcja reklamowa w telewizji i w prasie dwunastu krajów.
Organizatorzy kampanii przyjęli jedno założenie strategiczne dla wszystkich krajów: wszędzie to samo, z dostosowaniem do specyfiki lokalnej tylko na poziomie językowym. Celem kampanii było poinformowanie 302 mln obywateli oraz 4,5 mln podmiotów gospodarczych funkcjonujących w strefie euro o fizycznym pojawieniu się siedmiu nowych banknotów i ośmiu monet.
Przyjęto zasadę kampanii totalnej, roboczo nazwanej kampanią megafonową, skierowanej do wszystkich, z dużym natężeniem i z zastosowaniem różnych sposobów komunikowania.
— Proszę sobie przypomnieć denominację złotego. Wiele osób nadal liczy w milionach. A wymiana złotego następowała przecież stopniowo, przelicznik był prosty i... nadal był to złoty. Tutaj z dnia na dzień znika 12 walut. Przeliczniki nie są proste. Tak jak rozstanie ze starą walutą — dodaje Marek Gargała.