Jak poinformowano w komunikacie, ze stanowiska odwołani zostali: Beata Kozłowska-Chyła pełniąca dotychczas funkcję prezesa spółki oraz członkowie zarządu Ernest Bejda, Małgorzata Kot, Krzysztof Kozłowski, Piotr Nowak i Małgorzata Sadurska.
Obowiązki prezesa czasowo powierzono Anicie Elżanowskiej. Z kolei Michał Bernaczyk został powołany czasowo na członka zarządu.
Beata Kozłowska-Chyła kierowała PZU od marca 2020 r. Najdłużej w zarządzie zasiadali Małgorzata Kot i Krzysztof Kozłowski (obydwoje od grudnia 2016 r.).
W komunikacie podkreślono, że Uchwały weszły w życie z chwilą ich podjęcia. Znamienne jest, że nie podano żadnych przyczyn odwołania.
Z kolei nowo powołane na stanowiska osoby nie będą mogły pełnić swoich funkcji dłużej niż 3 miesiące.
Już 15 lutego NWZ akcjonariuszy powołało do rady nadzorczej kandydatów wskazanych przez państwo: byłego ministra rolnictwa i byłego szefa SLD Wojciecha Olejniczaka, Michała Jonczynskiego, mającego 30-letnie doświadczenie w sektorze usług finansowych, Adama Uszpolewicza, adwokat Anitę Elżanowską, radcę prawnego Michała Bernaczyka, członka Stowarzyszenia Niezależnych Członków Rad Nadzorczych Filipa Gorczycę, prof. Andrzeja Kaletę, radcę prawnego Małgorzatę Kurzynogę oraz doktora nauk prawnych Annę Machnikowską.
P.o. prezesa Anita Elżanowska jest adwokatką, ukończyła studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Posiada ponad 23-letnie doświadczenie zawodowe w zakresie świadczenia usług doradztwa prawnego oraz w administracji publicznej.
Prowadziła projekty jako ekspert Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, była wiceprezeską Urzędu Zamówień Publicznych, dyrektorką Biura Przetargów Operatora Logistycznego Paliw Płynnych Sp. z o.o., w latach 2000-2007 pracowała w Urzędzie Zamówień Publicznych.
Natomiast Michał Bernaczyk jest radcą prawnym i profesorem Uniwersytetu Wrocławskiego, zatrudnionym w Katedrze Prawa Konstytucyjnego Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii UWr. Jest ekspertem zewnętrznym Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, pełnił funkcję stałego doradcy Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej.
Pracy nie stracił dyrektor finansowy PZU, Tomasz Kulik.
Jak pisaliśmy wcześniej na łamach “Pulsu Biznesu” w ciągu ostatnich ośmiu lat ubezpieczyciel nie doświadczył aż takiej wirówki kadrowej jak inne państwowe spółki. Utrzymał się na czele rynkowej stawki, choć konkurencja coraz mocniej go podgryza.
Pod rządami prezes Kozłowskiej-Chyły (która nota bene powróciła do spółki w 2020 r. po odejściu z niej w 2016 r.) PZU jeszcze mocniej postawił na współpracę z bankami (skumulowana składka przypisana brutto z bancassurance ma wzrosnąć do ok. 3 mld zł w 2024 r.), rozwój na rynku prywatnej opieki zdrowotnej i inwestycyjnym. PZU ma przeistoczyć się „w kompleksowego doradcę klienta i dostawcę pełnego zakresu usług związanych ze zdrowym trybem życia, opieką medyczną i leczeniem”.
PZU wszedł w 2024 rok w dobrej kondycji finansowej, z zachowaną pozycją lidera. Nie wszystkie cele strategiczne - uznane przez rynek za ambitne - udało się zrealizować. Ubezpieczyciel wykonał jednak ogromny skok technologiczny, a zmiany w zarządzie nie przeszkodziły w gruntownej transformacji.
Wysokie oceny analityków zbiera CFO. Wskazują, że spółka zawdzięcza mu iż, w ciągu ostatnich ośmiu lat udało się jej utrzymać wysokie wskaźniki wypłacalności, co umożliwiło wypłatę wysokich dywidend. Ratingi nie ucierpiały, spółka utrzymywała, a niekiedy zwiększała udziały rynkowe.
Grupa Kapitałowa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń SA jest największą instytucją finansową w Polsce oraz Europie Środkowo-Wschodniej. PZU od 2010 r. jest notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Grupa zarządza ok. 300 mld zł aktywów i świadczy usługi dla ok. 22 mln klientów w pięciu krajach. Skarb Państwa w PZU ma ok. 34,2 proc. akcji.

