Przewoźnicy dla środowiska

aktualizacja: 23-10-2017, 11:38

Firmy transportowe podejmują działania proekologiczne. Starają się m.in. zmniejszyć emisję dwutlenku węgla przez pojazdy albo szukają z dala od centrów miast hal z zielonymi certyfikatami LEED i BREEAM

Uzależniony w znacznym stopniu od ropy naftowej transport emituje jedną czwartą gazów cieplarnianych na terenie Unii Europejskiej. Jest również źródłem hałasu — podaje Europejska Agencja Środowiska w raporcie „W kierunku czystej i inteligentnej mobilności. Transport a środowisko w Europie” z 2016 r. Ekologiczne rozwiązania stają się więc coraz ważniejsze w działalności sektora transportu, spedycji i logistyki (TSL). Z jednej strony bycie „eko” pozwala zmniejszyć koszty działań operacyjnych. Z drugiej — pomaga wzmocnić wizerunek frmy, daje szansę na wyróżnienie się spośród konkurencji.

Nie tylko moda
O ochronę środowiska i szerzej — tzw. zrównoważony rozwój szczególnie dbają spółki notowane na giełdzie. Według badań Accenture 52 proc. menedżerów najwyższego szczebla twierdzi, że akcjonariuszom zależy właśnie na inwestycjach w zrównoważony rozwój. — Obserwujemy zmianę podejścia osób decyzyjnych do ograniczania emisji przez pojazdy transportowe. Jeszcze kilka lat temu skuteczne zakomunikowanie korzyści wynikających z zakupu wózków elektrycznych — droższych przecież od spalinowych — wymagało pewnego wysiłku. Obecnie długofalowa perspektywa, w której maszyny zasilane bateriami są bardziej opłacalne, stopniowo staje się dominującym sposobem myślenia — zapewnia Paweł Włuka ze Still Polska. A Tomasz Pyka, dyrektor sprzedaży w DB Schenker North&East Europe, przekonuje, że rynek wymaga dzisiaj od operatorów logistycznych bycia eko, ale zarazem wyznacza trendy w mniejszym stopniu niż bywało w przeszłości. — Na przykład jeszcze pięć lat temu zapytania kierowane do DB Schenker w Polsce przez międzynarodowe koncerny o flotę zasilaną energią elektryczną wydawały się bardziej pokazywać kierunki rozwoju niż realne potrzeby. Obecnie producenci testują elektryczne samochody ciężarowe i ich stosowanie na szerszą skalę w transporcie jest kwestią czasu. Istotne jest także to, że ekoświadomość została zaimportowana skutecznie do naszego kraju z Europy Zachodniej i Skandynawii, a klienci mający w swej strategii ekologiczne cele często oferowali pomoc we wdrażaniu takich rozwiązań. Edukowali więc rynek, na który zamierzali wkroczyć. Znam też przypadki gotowości współfnansowania rozwiązań ekologicznych przez niektórych klientów — opowiada Tomasz Pyka.
Na fali tej ekoewolucji DB Schenker m.in. zwiększa efektywność przewozów, lepiej planuje trasy i łączy przesyłki od różnych producentów w jednym środku transportu. Do flot współpracujących z frmą przewoźników wprowadzane są pojazdy, które odpowiadają coraz bardziej wyśrubowanym normom ekologicznym.
— W końcu 2016 r. aż 88 proc. ciągników DB Schenker w przewozach międzynarodowych miało silniki spełniające standardy Euro 5 i 6, czyli wyśrubowane wymagania dotyczące emisji spalin. Pozwala to na redukcję ich emisji, a także przekłada się na stan bezpieczeństwa na drogach. Jednym z naszych głównych celów strategicznych jest redukcja o 30 proc. emisji dwutlenku węgla do 2020 r. w porównaniu ze stanem z 2006 r. I te zało- żenia systematycznie realizujemy. W 2015 r. samochody przewoźników współpracujących z DB Schenker emitowały średnio 66 kg CO2 na tonę przewiezionego towaru, ale już w 2016 r. emisja spadła aż o 1,5 kg — tłumaczy Tomasz Pyka.
Zapewnia, że bycie eko, głoszenie „zielonych” haseł to już nie tylko moda. Idą za tym konkretne działania. Do powszechnie stosowanych w sektorze standardów należą m.in. rezygnacja z papieru, ograniczanie pracownikom dostępu do urządzeń drukujących, dbanie o „drugie życie” urządzeń własnych i należących do klientów.

Hale z inteligentnymi systemami
Zielona logistyka nie omija sektora magazynowego. Deweloperzy, widząc zainteresowanie najemców ochroną środowiska, coraz częściej inwestują w energooszczędne i ekologiczne hale. Wdrażaniu tych rozwiązań sprzyja też dostępność technologii zapożyczonych z rynku biur i hoteli. Jeden z czołowych graczy — Prologis od dziewięciu lat poddaje akredytacji BREEAM wszystkie nowe hale. Inny gigant — Panattoni Europe przy realizacji każdego projektu dla Amazona gwarantuje spełnienie kryteriów LEED i BREEAM.
— Każdy element łańcucha dostaw jest istotny w analizie wymagań dotyczących ochrony środowiska. Szczególnie dotyczy to magazynu, który pracuje siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę — z różną intensywnością, ale jednak funkcjonuje i generuje tzw. ślad węglowy. Dlatego nowoczesne hale powinny być wybudowane zgodnie z ideą zrównoważonego rozwoju i mieć efektywne systemy ogrzewania i chłodzenia, a także energooszczędne automatycznie sterowane systemy oświetlenia oraz odpowiednią izolację termiczną — wylicza Tomasz Oktaba z Prologisu.
W halach wprowadza się więc inteligentne systemy zarządzania budynkiem (BMS), które integrują wszelkie instalacje.
— Stosowane rozwiązania środowiskowe to przede wszystkim podwyższona izolacyjność ścian i dachów, a także szczelność budynków. Dzięki temu zmniejszamy emisję spalin i dwutlenku węgla i jesteśmy w stanie zaoszczędzić nawet do 20 proc. energii cieplnej potrzebnej do ogrzania budynku. Ponadto nowoczesne instalacje technologiczne umożliwiają rekuperację, czyli odzyskanie ciepła za pomocą wymienników obrotowych — wylicza Norbert Sumisławski z Panattoni Europe.

Energia pod kontrolą
Jak wskazuje Tomasz Oktaba, efektywne ekonomicznie i ekologicznie jest wykorzystanie szarej wody, montowanie czujników ruchu i strefowanie mediów, czyli odcięcie wody i światła tam, gdzie akurat nikt nie przebywa. A najbardziej rozpowszechnionym ekologicznym rozwiązaniem jest oświetlenie LED, stosowane w różnych wariantach i konfguracjach. Norbert Sumisławski zwraca uwagę, że najemcy coraz żywiej interesują się systemem sterowania LED. Rozwiązanie to polega na płynnym dostosowaniu natężenia oświetlenia do obecności światła naturalnego, np. wpadającego do pomieszczenia przez świetliki dachowe.
— Dzięki temu podczas niepogody lub tymczasowego zachmurzenia natężenie oświetlenia wzrasta. W halach jest również coraz więcej naturalnego światła, umożliwiającego oszczędność energii w dzień — tłumaczy Norbert Sumisławski.
Panattoni Europe inwestuje m.in. w panele słoneczne, które ogrzewają wodę — tak jest np. w ekomagazynach frmy H&M. Wśród nowinek ekologicznych jest posadzka WGK 2, którą deweloper zastosował na życzenie klienta w jednym z budynków grodziskiego parku magazynowego.
— Jest to niemiecki standard dopiero wchodzący do Polski. Zabezpiecza wyciek zanieczyszczonych czy chemicznych substancji na zewnątrz budynku, np. w razie rozszczelnienia pojemników z chemikaliami — wyjaśnia przedstawiciel Panattoni Europe.
Deweloperzy przekonują, że magazyny budowane według dzisiejszej standardowej specyfkacji technicznej nie mają tak negaO ŹNICY DLA ŚRODOWISKA tywnego wpływu na środowisko, jak głoszą obiegowe opinie.
— Obowiązkowe świadectwa energetyczne, które już od kilku lat są wymagane na rynku nieruchomości, przedstawiają zużycie energii hal na poziomie zadawalającym. Regulowane przepisami jest również odprowadzanie wody deszczowej, którą gromadzimy w specjalnych zbiornikach, ale też wykorzystujemy do podlewania terenów zielonych, a także do spłukiwania toalet poprzez niezależny system instalacji wodnej — zauważa Norbert Sumisławski.
Z kolei DB Schenker od kilku lat przenosi na przedmieścia swoje terminale zlokalizowane w pobliżu dróg ekspresowych i autostrad. — Zmniejsza to zanieczyszczenie powietrza, natężenie ruchu i hałas w miastach. Przeniesione zostały już terminale dla oddziałów w Krakowie, Gdyni, Rzeszowie, Białymstoku, Zielonej Górze i Olsztynie — wylicza Tomasz Pyka.

Finansowe korzyści
Czy ekologicznie znaczy drożej? Według frmy Odgers Berndtson, przekonanie o wyższych kosztach rozwiązań dotyczących zrównowa- żonego rozwoju jest fałszywe. W wielu przypadkach inwestycje dość szybko się zwracają i zaczynają przynosić zyski.
— Na przykład spektakularną zieloną inwestycją w usprawnienie łańcucha dostaw może pochwalić się Kimberly-Clark, która od 2006 r. zwiększyła dwukrotnie wykorzystanie transportu intermodalnego, czyli przewozu towaru wykorzystującego więcej niż jeden rodzaj transportu. Zastępując ciężarówki pociągami, spółka zaoszczędziła około 310 mln litrów oleju napędowego i zmniejszyła emisję gazów cieplarnianych o 830 tys. ton — mniej więcej tyle, ile przez rok emituje 87 tys. domów. Dzięki wprowadzonym zmianom Kimberly-Clark zaoszczędziła około 472 mln dolarów — wskazuje Paweł Włuka.
Tomasz Pyka zwraca zaś uwagę na jeszcze inne korzyści z wprowadzenia ekorozwiązań. — Z polskiego punktu widzenia bycie eko to nierzadko jedyna szansa na ekspansję w kierunku nowoczesnych rynków, a to z pewno- ścią można już przeliczyć na realne korzyści fnansowe — uważa.
Jego zdaniem, rozwiązania ekologiczne nie powinny być postrzegane tylko w kontekście wydawanych pieniędzy, choć te są oczywiście niezbędne do realizacji takich działań. Na przykład przyjazne środowisku rozwiązania w nowym zielonym terminalu DB Schenker w Białymstoku podniosły koszt inwestycji o kilkaset tysięcy złotych.
— Równie ważna jest jednak edukacja i idąca za tym zmiana naszych codziennych nawyków. Eko nie powinno być rozpatrywane w perspektywie roku, dwóch, lecz niekiedy nawet pokolenia. To przedsięwzięcia, które determinują jakość życia w dłuższej perspektywie — wyjaśnia Tomasz Pyka.
Jednocześnie zwraca uwagę, że dostępność wielu rozwiązań jest już większa. Coraz więcej frm decyduje się rozwijać w kierunku eko. — Sprzyja temu szeroki wachlarz programów wsparcia z Unii Europejskiej, rosnąca presja rynku i coraz bardziej wymagające przepisy — mówi Tomasz Pyka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Kaczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Przewoźnicy dla środowiska