Przewozy intermodalne - przewozy towarów w tej samej jednostce ładunkowej, ale z wykorzystaniem różnych form transportu, stanowią wg danych za 2005 r. zaledwie 1,7 proc. przewozów towarów koleją. Większość z nich, 94,2 proc., to przewozy kontenerów - poinformowali w czwartek przedstawiciele resortu transportu podczas posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury.
Przewozy intermodalne to przewozy towarów w jednej i tej samej jednostce ładunkowej, np. w kontenerze lub na palecie, ale z wykorzystaniem różnych gałęzi transportu (np. drogi plus koleje), bez przeładowywania ładunków.
Bardzo podobne znaczenie ma pojęcie "transportu kombinowanego", czasem używane przez transportowców zamiennie z "przewozami intermodalnymi". W tym przypadku, główna część przewozu jest wykonywana koleją, żeglugą śródlądową lub morską. Natomiast dowozy i odbiory towarów są realizowane przez transport drogowy na określonej odległości. Regułą jest użycie tej samej jednostki ładunkowej.
Głównym problemem transportu kombinowanego w Polsce jest brak odpowiedniej infrastruktury. Mamy 13 terminali transportu kombinowanego, a potrzeba ok. 30 terminali i 6-8 regionalnych centrów logistycznych, ocenia resort transportu.
W Sektorowym Programie Operacyjnym Transport (SPOT) na lata 2003- 2006 przeznaczono na rozwój systemów intermodalnych 31,6 mln euro. Dla kolejnego okresu 2007-2013 opracowywany jest projekt, który przewiduje na te cele 109 mln euro.
Część SPOT stanowi program rozwoju transportu intermodalnego na lata 2005-2008. O wsparcie ubiegają się między innymi projekty: budowa centrum logistycznego w Sławkowie, budowa terminala Poznań- Franowo oraz modernizacja i rozbudowa terminala w Małaszewiczach.(DI, PAP)