Przez Wschód na Zachód

Magdalena Laskowska
opublikowano: 2005-09-05 00:00

Poznańska spółka odzieżowa zdecydowała przenieść sprawdzony w Polsce pomysł do krajów dawnego bloku.

Semax z Poznania zabiera się za propagowanie marki Vabbi Factory Outlet poza granicami naszego kraju. Nad Wisłą od 1999 r. uruchomiła już 21 punktów sprzedaży. Do końca tego roku powstaną cztery sklepy w Polsce i jeden na Litwie. Przyszły rok ma zaowocować placówkami w: Czechach, Słowacji, Łotwie i Estonii. Pojawi się też osiem kolejnych na terenie całego kraju.

— Myślimy o ekspansji na Europę Zachodnią, ale najpierw chcemy sprawdzić, jak to będzie funkcjonować u naszych wschodnich sąsiadów — mówi Mirosław Grządzielski, odpowiedzialny za rozwój sieci Vabbi Factory Outlet.

Firma sprzedaje odzież z nadwyżek produkcyjnych oraz poprzednich kolekcji takich firm jak: Adidas, Nike, Puma, H&M, Zara, House, Lee, Diesel.

— Na rynku tak naprawdę nie mamy konkurencji. Z firmą Neinver, która działa w Ursusie i Sosnowcu, mamy ten sam pomysł na dystrybucję — zapewnia Mirosław Grządzielski.

Właścicielem sieci jest Semax, do której także należą marki Deep (17 sklepów) i Hot Oil (6). Jej akcjonariuszami są: Mieczysław Trzeciak, prezes, oraz Mariusz Szeib, Wojciech Majchrzak i Zbigniew Kołodyński. Korzenie Semaxu sięgają 1989 r. Na początku zajmował się hurtową sprzedażą bielizny i odzieży, potem przekształcił się w firmę dystrybucyjną. Odzież projektowana jest w Polsce, a szyta w krajach azjatyckich.

Możesz zainteresować się również: