Przyszłość w paczkomatach

Studenci, którzy dorabiali roznoszeniem ulotek, stworzyli największą na świecie sieć samoobsługowych urządzeń do nadawania i odbierania przesyłek

Grupa Integer powstała, kiedy jej przyszły prezes był na trzecim roku studiów w Krakowie. W 1999 r. Rafał Brzoska i trzech jego wspólników zajęli się roznoszeniem ulotek reklamowych. Po kilku latach byli już właścicielami największej firmy w kraju działającej w tej branży.

Zobacz więcej

„Znajomi ostrzegali nas, że porywamy się z motyką na słońce. Okazało się jednak, że na rynku pocztowym brakowało prywatnej, dynamicznej konkurencji” - Rafał Brzoska, prezes Integer.pl WM

Młodzi przedsiębiorcy nie spoczęli jednak na laurach. Szybko zdali sobie sprawę, że potencjał rynku ulotek wkrótce się wyczerpie. W 2006 r. postanowili więc rozpocząć działalność pocztową. Tak powstał Inpost.

— Znajomi ostrzegali nas, że porywamy się z motyką na słońce. Okazało się jednak, że na rynku pocztowym brakowało prywatnej, dynamicznejkonkurencji — wspomina Rafał Brzoska.

Sukces pomógł spółce wejść na giełdę — właściciele zyskali więcej możliwości konkurowania z Pocztą Polską. W 2009 r. listy tradycyjne zaczęły jednak gwałtownie tracić popularność na rzecz przesyłek elektronicznych.

— Postanowiliśmy wejść na rynek paczek, choć zdawaliśmy sobie sprawę, że panuje na nim ogromna konkurencja. W Polsce ceny na rynku takich przesyłek są najniższe w Europie — mówi Rafał Brzoska. Z poszukiwania możliwości obniżenia kosztów narodził się pomysł paczkomatów, który szybko poszedł w świat. — Pierwsze uruchomiliśmy w 2010 r. To był strzał w dziesiątkę — podkreśla prezes Integera.

Do jego grupy należy obecnie największa na świecie sieć samoobsługowych urządzeń do nadawania i odbierania przesyłek. Ponad 3,5 tys. paczkomatów InPost działa w 22 krajach — w różnych modelach biznesowych. Spółka planuje instalację kolejnych 6 tys. terminali na wszystkich kontynentach. Tylko w Wielkiej Brytanii do końca 2015 r. uruchomi ich 2 tys.

— Rozwój na rynku brytyjskim ułatwia nam m.in. współpraca z sieciami supermarketów Morrisons i Tesco, sklepami Toys „R” Us i firmami e-commerce: MetaPack i P4D — mówi Rafał Brzoska.

Docelowo firma chce stworzyć transgraniczną sieć obsługi przesyłek w sektorze e-commerce, obejmującą większość krajów na świecie. Dobrze jej idzie w krajach bałtyckich

— W 2012 r. przekazaliśmy maszyny estońskiemu operatorowi pocztowemu Eesti Post [obecnie Omniva — red.], który prowadzi dostawy transgraniczne na terenie Litwy, Łotwy i Estonii. Analizy pokazują, że po dwóch latach co druga paczka wysyłana z estońskich sklepów internetowych trafia do paczkomatu InPost — twierdzi Rafał Brzoska.

Niedawno firma rozpoczęła współpracę z Aramex Group. Z branżowym partnerem chce stworzyć pierwszą na Bliskim Wschodzie i w Afryce transgraniczną sieci terminali.

Artykuł z serii: Polska Firma – Międzynarodowy Czempion

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Przyszłość w paczkomatach