Przywileje dla firm na start

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2014-01-30 00:00

Prawo: Niższe niż obecnie składki na ZUS i korzystniejszy kredyt podatkowy dla przedsiębiorców to propozycje zawarte w nowym pakiecie Szejnfelda

Zbiór rozwiązań ułatwiających prowadzenie działalności początkującym przedsiębiorcom wkrótce zostanie złożony do laski marszałkowskiej. Adam Szejnfeld, autor tzw. pakietu startowego, który ma postać poselskiego projektu nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) oraz innych ustaw, chce, aby zaczęła ona obowiązywać jeszcze w tym roku. Projektowana nowela zakłada 30-dniowe vacatio legis. Jak pisaliśmy w „PB”, na pakiet startowy składają się wakacje ubezpieczeniowe oraz kredyt podatkowy, do których byliby uprawnieni absolwenci szkół, osoby bezrobotne i w wieku co najmniej 50 lat, zdecydowani podjąć działalność gospodarczą. Odpowiednie zmiany przepisów wprowadzono by do kilku ustaw: o systemie ubezpieczeń społecznych, świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych z pieniędzy publicznych oraz o podatkach dochodowych — zarówno PIT (także liniowym i zryczałtowanym), jak i CIT, czyli od osób prawnych.

Niższe składki ubezpieczeniowe

Przywileje przewidziano dla osób, które będą działać na rynku jako mali przedsiębiorcy, według definicji przepisów o swobodzie działalności gospodarczej. Chodzi o osoby fizyczne wykonujące we własnym imieniu działalność gospodarczą, co oznacza, że ułatwienia miałyby przysługiwać wyłącznie działającym jednoosobowo albo w spółce cywilnej.

Dla beneficjentów pakietu o sześć miesięcy odsunięto by moment objęcia obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi. Po tym okresie przez 24 miesiące mieliby płacić składki w preferencyjnej wysokości. Projektowana podstawa wymiaru składek to 20 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę. Byłaby niższa niż obecnie przewidziana dla początkujących przedsiębiorców, jest to bowiem 30 proc. tej płacy. Według projektu, obniżka ulgowej podstawy wymiaru do 20 proc. minimalnego wynagrodzenia miałaby być zresztą wprowadzona dla każdego, kto rozpoczyna działalność, od jej pierwszego dnia, przez dwa lata. Pakiet łagodzi też obecne warunki korzystania z preferencji ubezpieczeniowych przez osoby zakładające własny biznes. Według obowiązujących przepisów, przysługują one m.in. wtedy, jeśli wcześniej nie prowadzono działalności gospodarczej przez 60 miesięcy. Projekt posła Szejnfelda skraca ten okres do 36 miesięcy. Półroczne zwolnienie z opłacania składek dotyczyłoby także składek zdrowotnych. W tym czasie prowadzący działalność mogliby skorzystać z dobrowolnych ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych.

Konfederacja Lewiatan: Zmiany w kredycie podatkowym mogą przyczynić się do odważniejszego korzystania z tej preferencji, kredyt będzie bardziej dostępny. Ostatecznie na popularność tego rozwiązania wpływ będzie miała skłonność przedsiębiorców do ryzyka podatkowego. Ci, którzy zdecydują się na przywilej, muszą uwzględnić, że niezapłacony podatek będą musieli doliczyć do zobowiązania w kolejnych pięciu latach po okresie korzystania ze zwolnienia. W przypadku niepowodzenia może to oznaczać wyższe zaległości podatkowe.

Wspomniany kredyt podatkowy ma polegać na złagodzeniu warunków obecnego przywileju. Obecnie zwolnienia podatkowe, nazywane kredytem podatkowym, są możliwe dopiero po co najmniej 10 miesiącach od rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej. Według pakietu startowego przywilej miałby być dostępny od momentu zarejestrowania działalności, a korzystano by z niego przez pełne 2 lata podatkowe. Kredyt ma przysługiwać osobom, które przed startem w biznes nie prowadziły pozarolniczej działalności gospodarczej przez co najmniej dwa lata. Obecnie ten okres musi trwać trzy lata.

Dwa lata bez PIT i CIT

W trakcie zwolnienia z PIT czy CIT podatnicy mieliby składać roczne zeznania o osiągniętym w tym czasie dochodzie lub poniesionej stracie. Po upływie dwóch lat z preferencjami zaczną płacić podatek za lata objęte zwolnieniem, w ulgowym wymiarze. Przez pięć kolejnych lat ma on wynosić 20 proc. sumy należnego podatkuwynikającego z obliczeń wykazanych w rocznych zeznaniach za lata objęte zwolnieniem. Proponowane rozwiązania będą dobrowolnymi przywilejami. — Uprawnieni mogą korzystać jednocześnie z wakacji ubezpieczeniowych i kredytu podatkowego, ale też mogą zdecydować się na jeden rodzaj ulg. Są trzy warianty do wyboru. Żadnego nikomu nie narzucamy — podkreśla poseł Adam Szejnfeld. Autor pakietu jest przekonany, że jego wprowadzenie może zmniejszyć bezrobocie i tym samym wydatki z budżetu państwa na aktywizację zawodową ludzi młodych i po 50. roku życia. Kiedy przestaną korzystać z przywilejów startowych, przysporzą dochodów skarbowi państwa z podatków płaconych od dochodów z prowadzonej działalności. Nie wiadomo, czy resort finansów poprze te pomysły. Jak odpowiedziała nam Wiesława Dróżdż, rzecznik ministra finansów, resort odniesie się do propozycji, kiedy pozna szczegóły projektu.

Kim jest mały przedsiębiorca
To przedsiębiorca, który w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych zatrudniał średniorocznie mniej niż 50 pracowników oraz osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży nieprzekraczający równowartości w złotych 10 mln EUR lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 10 mln EUR (art. 105 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej).

 

Przedsiębiorcy o pakiecie Szejnfelda
Pracodawcy RP: Wakacje ubezpieczeniowe i kredyt podatkowy mogą być pozytywnym rozwiązaniem dla polskich przedsiębiorców. Propozycje pakietu mogą zmniejszyć obciążenia finansowe osób, które zamierzają rozpocząć działalność gospodarczą, poza tym pozytywnie wpłynąć na poziom bezrobocia. Warto zastanowić się nad dodatkowymi uproszczeniami, np. obniżoną stawką podatku do określonej kwoty dochodu czy ulgami stymulującymi wybrane cele, np. inwestycje, innowacyjność, zatrudnienie (źródło: www. pracodawcyrppl).