PUNU przyspiesza walne PZU Życie

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 12-04-2001, 00:00

PUNU przyspiesza walne PZU Życie

Państwowy Urząd Nadzoru Ubezpieczeń skłonił zarząd PZU Życie do zwołania na 7 maja NWZA. Walne wybierze radę nadzorczą, która z pewnością odwoła Grzegorza Wieczerzaka, skonfliktowanego z MSP, konsorcjum Eureko/BIG BG i zarządem PZU. Pozwoli to przyśpieszyć wprowadzenie grupy PZU na giełdę.

Na wniosek Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń zarząd PZU Życie zwołał na 7 maja NWZA. W ten sposób o trzy tygodnie został przyspieszony termin zgromadzenia życiowej spółki.

— PUNU uzasadnił żądanie zwołania zgromadzenia brakiem audytora, który powinien zostać wybrany przez radę nadzorczą i który powinien zbadać wyniki finansowe towarzystwa za 2000 r. — twierdzi Juliusz Bolek, rzecznik PZU Życie.

RN towarzystwa miała wyselekcjonować audytora jeszcze w 2000 roku. Trwający do niedawna konflikt między akcjonariuszami PZU, czyli Ministerstwem Skarbu Państwa i konsorcjum Eureko/BIG BG, sprawił jednak, że PZU Życie od końca października nie ma rady nadzorczej. Wybrana 30 października nie została zarejestrowana przez sąd, a kolejna rada nie zdołała się ukonstytuować z powodu rezygnacji większości członków. W tej sytuacji zarząd PZU Życie sam wybrał audytora, którym został Arthur Andersen.

— Takie rozwiązanie nie usatysfakcjonowało urzędu nadzoru, który trzymając się ściśle litery prawa zażądał zwołania NWZA i wybrania rady nadzorczej, która określi audytora — twierdzi Juliusz Bolek.

Znalazł się sposób...

Jak informowaliśmy powołując się na nieoficjalne źródła, już pod koniec marca Aldona Kamela-Sowińska, minister skarbu, zwróciła się do Danuty Wałcerz, prezes PUNU, z prośbą o interwencję w PZU Życie. Chodziło o wcześniejsze zwołanie NWZA towarzystwa. Dzięki pomocy urzędu nadzoru możliwe jest bowiem przygotowanie NWZA PZU Życie z pominięciem zarządu, kontrolowanego przez Grzegorza Wieczerzaka. Zgodnie z art. 83a ustawy o działalności ubezpieczeniowej, zaniepokojone sytuacją PUNU może żądać od władz towarzystwa zwołania NWZA i umieszczenia w jego porządku takich spraw, jak uzupełnienie składu RN i odwołanie prezesa. Jeżeli takie walne w ciągu dwóch tygodni nie zostanie zwołane, urząd sam wzywa akcjonariuszy na NWZA i deleguje na nie swojego przedstawiciela.

Tak daleko idąca interwencja nadzoru nie była potrzebna i prezes PZU Życie sam przyspieszył zwołanie walnego. Zostanie na nim wybrana rada nadzorcza, która wybierze audytora oraz — prawdopodobnie — odwoła Grzegorza Wieczerzaka.

...na nieugiętego prezesa

Chęć zmiany na stanowisku prezesa największego życiowego towarzystwa Aldona Kamela-Sowińska wyraziła na początku urzędowania, na przełomie lutego i marca. Sam zainteresowany odmówił jednak podania się do dymisji.

— Pani minister nie podała ani mnie, ani radzie nadzorczej kandydatury następcy na tym stanowisku — uzasadnił swoją odmowę Grzegorz Wieczerzak.

Aldona Kamela-Sowińska nie zdołała również przekonać rady nadzorczej PZU Życie, z której, na wieść o propozycji odwołania Grzegorza Wieczerzaka, zrezygnowała większość członków. Problem odwołania upartego prezesa powrócił ze zdwojoną siłą po zawarciu przez MSP i konsorcjum Eureko/BIG BG porozumienia w sprawie przyszłości PZU. W jego rezultacie akcjonariusze wybrali nowe władze majątkowej spółki i zadeklarowali zamiar wprowadzenia w tym roku grupy PZU na giełdę. Wtedy też Eureko ma przejąć kontrolę nad towarzystwem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu