Pyramid Games: oswoić ludzi z kosmosem

opublikowano: 19-02-2021, 14:45

Podczas gdy cały świat oglądał w czwartek 18 lutego 2021 r. w lądowanie amerykańskiego łazika Perseverance na Marsie, gracze komputerowi mogli testować dokładny symulator jego działania. Tego typu gry to specjalność Pyramid Games, polskiej firmy z Lublina.

Współpraca:
Współpraca:
Tworząc „Perseverance DLC”, bazowaliśmy na dostępnej dokumentacji technicznej NASA. Współpracował z nami jeden z konstruktorów łazika, który sam się do nas zgłosił. Okazało się, że jest fanem naszej gry i zaproponował jej wzbogacenie swoją wiedzą – wyjaśnia Jacek Wyszyński, prezes Pyramid Games.
materiały prasowe

Wytrwałość (ang. perseverance) – taką znaczącą nazwę NASA nadała swojemu piątemu łazikowi wysłanemu z sukcesem na Marsa. Miliony ludzi na całym świecie obserwowały w czwartek tuż przed godz. 22 czasu polskiego, jak kapsuła przenosząca łazika wpadała z wielką prędkością w atmosferę czerwonej planety, jak otwierał się kosmiczny spadochron, mający wyhamować nieco tę prędkość, i wreszcie jak marsjański dźwig przyczepiony do łazika posadził go bezpiecznie na dnie olbrzymiego krateru, który miliony lat temu prawdopodobnie był dnem wielkiego marsjańskiego jeziora.

Łazik Perseverance to po prostu bezzałogowy robot z możliwościami dobrego laboratorium. Stała łączność z Ziemią umożliwia przesyłanie naukowcom z NASA najświeższych danych dotyczących Marsa, np. jaki panował kiedyś na Marsie klimat i czy istniało tam życie. Ten model technologicznie jest bardzo podobny do poprzednika, czyli łazika Curiosity (ang. ciekawość), ciągle pracującego na Marsie. Dodatkowo wyposażono go w wiele nowych instrumentów naukowych, a także w drona, który po raz pierwszy umożliwi robienie zdjęć powierzchni planety z tak bliskiej odległości.

Nie wszyscy jednak, którzy obserwowali w czwartek lądowanie Perseverance, zadowalają się tymi ogólnymi informacjami. Są tacy, którzy chcieliby zobaczyć, jak wygląda wnętrze łazika, poznać szczegółowo jego budowę i znajdujące się na pokładzie instrumenty naukowe, zrozumieć mechanizmy odpowiadające za pobieranie próbek, zrozumieć, jak działa dron latający w rozrzedzonej atmosferze Marsa czy nawet rozkręcić pewne układy we wnętrzu łazika, by sprawdzić, jak działają.

Wyprodukowana właśnie przez polską firmę z Lublina gra komputerowa daje takie możliwości. Dokładniej: chodzi o „Perseverance DLC”, nowy dodatek do gry symulacyjnej „Rover Mechanic Simulator” poświęcony łazikowi Perseverance.

– Tworząc „Perseverance DLC”, nie korzystaliśmy z dostępnych w internecie gotowych modeli 3D takich urządzeń, lecz stworzyliśmy go zupełnie od zera, bazując na dostępnej dokumentacji technicznej NASA. To pozwoliło nam możliwie najwierniej odwzorować szczegóły jego budowy, dostarczyć własny model bardzo wysokiej jakości, a także zrozumieć, jak działa ten niesamowity pojazd. Współpracował z nami jeden z konstruktorów łazika, który sam się do nas zgłosił. Okazało się, że jest fanem naszej gry i zaproponował jej wzbogacenie swoją wiedzą – wyjaśnia Jacek Wyszyński, prezes Pyramid Games.

Studenckie początki

gra survivalowa „Occupy Mars”
gra survivalowa „Occupy Mars”
materiały prasowe

Spółka powstała w 2012 r. jako rezultat działań członków koła naukowego studentów informatyki lubelskich uczelni. Pasję do programowania połączyli z zainteresowaniami literaturą science-fiction i rozpoczęli pracę nad grami, w które sami chcieliby grać, łączącymi wiedzę naukową z rozrywką. Najchętniej – nad symulatorami kolonizacji Marsa. Bardzo szybko studencka zabawa przerodziła się w działalność biznesową. W 2010 r. napisany przez nich biznesplan wygrał konkurs ogłoszony przez Akademicki Inkubator Przedsiębiorczości. Wkrótce po zarejestrowaniu działalności gospodarczej zaczęli pracować w Lubelskim Parku Naukowo-Technologicznym. Budowali gry mobilne i webowe często na zlecenie innych firm, angażowali się w edukację młodzieży (stworzyli grę symulującą zakładanie własnego biznesu), ale przede wszystkim opracowywali gry według własnych pomysłów.

Ich flagowy projekt to „Occupy Mars” – gra survivalowa z otwartym światem, symulująca zakładanie kolonii ludzkiej na Marsie i życie na czerwonej planecie. Innymi słowy coś, co było tematem przewodnim głośnej powieści i filmu „Marsjanin”, w którym główną rolę zagrał Matt Damon. Kilka scen z filmu wręcz pokrywa się ze scenami gry.

Równocześnie rozwijali drugi marsjański projekt, czyli wspomniany „Rover Mechanic Simulator”, w którym gracz wciela się w rolę speca od łazików pracującego w kolonii na Marsie. Trzecim własnym projektem Pyramid Games jest symulator pracy paleontologa „Dinosaur Fossil Hunter”.

– Od początku nie chcieliśmy robić gier nastawionych wyłącznie na rozrywkę, kontrowersję czy prostych strzelanek. Chodziło nam o łączenie rozrywki z przekazywaniem wiedzy i fascynacji nauką. Naprawdę wierzymy, że dzięki naszym grom jakiś młody człowiek pójdzie na dobre inżynierskie studia, zainspiruje się do stworzenia jakiejś innowacyjnej technologii czy po prostu odkryje fascynującą stronę wiedzy – mówi Jacek Wyszyński.

Newsletter ICT
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE
×
Newsletter ICT
autor: Grzegorz Suteniec
Wysyłany raz w tygodniu
Grzegorz Suteniec
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Społeczność tworzy zaplecze

„Rover Mechanic Simulator”
„Rover Mechanic Simulator”
materiały prasowe

Z wymienionych gier dotąd jedynie „Rover Mechanic Simulator” doczekał się pełnej wersji, która została udostępniona graczom w listopadzie 2020 r. „Occupy Mars” i „Dinosaur Fossil Hunter” funkcjonują w formie testowej i są udostępniane zainteresowanym graczom na różnych platformach online. Ci zaś często dzielą się z firmą uwagami, pomysłami, zgłaszają błędy lub oczekiwania, przede wszystkim jednak tworzą zaangażowaną społeczność, bezcenną dla firmy z tej branży. Z nich przecież rekrutują się najwierniejsi klienci.

– Społeczność graczy jest dla nas największą wartością. Są wśród nich ludzie, którzy potrafią zarwać noc, żeby przejść przez jakiś element naszej gry, i potem zgłaszać nam uwagi zupełnie za darmo. Żadne testy wewnętrzne nie powiedzą nam tyle o naszym produkcie, ile głosy testujących przyszłych klientów – uważa Jacek Wyszyński.

W ten sposób gry wspierają także profesjonaliści z różnych dziedzin. Prezes Pyramid Games wspomina, jak skontaktował się z nimi profesor paleontologii z USA, który dziękował za „Dinosaur Fossil Hunter”, dzięki której może prowadzić wirtualne zajęcia terenowe w czasie pandemii. On także zgłosił uwagi i zaproponował wsparcie. Podobnie z grami marsjańskimi: tak jak dodatek o łaziku Perseverance wsparł pracownik NASA, tak grę „Occupy Mars” skonsultowali uczestnicy projektu HI SEAS, szkoleniowej stacji marsjańskiej na Hawajach. Od nich deweloperzy gry dowiedzieli się m.in., jak praktycznie podłącza się skafander czy hoduje sałatę na Marsie.

Ile osób liczy ta społeczność? Nie jest to łatwe do oszacowania, ponieważ gry Pyramid Games funkcjonują w różnych serwisach. Na komunikatorze Discord – platformie popularnej zwłaszcza wśród najmłodszych graczy – społeczność fanów liczy 6,5 tys. osób. Na Steamie grę „Occupy Mars” dodało do swojej listy życzeń ponad 150 tys. osób. Społeczność gry paleontologicznej to około 70 tys. osób (wg danych na 10 listopada 2020 r.).

Ta grupa nie jest jednorodna ani pod względem wieku, ani języka, ani płci, ani kraju pochodzenia, ani nawet zawodu. Chłopcy i dziewczyny, inżynierowie i pracownicy niższego szczebla, programiści i pszczelarze, dojrzali i młodzi – łączy ich tylko fascynacja kosmosem, inżynierią, wiedzą.

Być jak Elon Musk

„Perseverance DLC“
„Perseverance DLC“
matriały prasowe

To zresztą łączy ich również z pracownikami lubelskiej spółki, z jej prezesem na czele. Jacek Wyszyński przyznaje, że swoją pracą realizuje młodzieńcze marzenie, do którego zainspirował go… Elon Musk.

– Elon Musk, którego śledzą dziś na Twitterze miliony użytkowników, zaczynał jako fascynat marzyciel. Oba jego wielkie projekty, czyli Tesla i SpaceX, zrodziły się z młodzieńczych niepokojów. Tesla – z obawy o klimat naszej planety i perspektywę braku ropy, która kiedyś się wyczerpie. SpaceX – z przekonania, że w dłuższym lub krótszym czasie ludzkość stanie w obliczu jakiejś wielkiej katastrofy, jakie już się zdarzały w historii, i powinna mieć w zanadrzu miejsce, gdzie może trwać nawet w obliczu upadku cywilizacji. Te niepokoje Elona Muska są ważne także dla mnie. Choć nieliczni są posiadaczami takich zasobów finansowych jak Musk, czy też mają możliwość zmieniania świata na taką skalę, to wszyscy możemy robić rzeczy, które przyczynią się do zmieniania otaczającej nas rzeczywistości na lepszą. Nie chodzi też o pesymizm, jestem optymistą i uważam, że ludzkość przezwycięży swoje problemy. Natomiast rzeczywistość, w której ludzkość kolonizuje inne planety, jest na pewno bardziej inspirująca i znacznie ciekawsza od takiej, gdzie to nie następuje. My robimy gry, które w mojej ocenie dają choćby namiastkę poznania tej ciekawszej rzeczywistości – uważa prezes Pyramid Games.

Latem 2020 r. spółka zadebiutowała na NewConnect. W jej misję i wizję uwierzył także inwestor – spółka PlayWay, właściciel 44 proc. akcji Pyramid Games. Autorskie gry z portfolio studia mają mieć oficjalne premiery jeszcze w tym roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane