PZU i ING marzą o Union Investment

opublikowano: 01-07-2018, 22:00

Przejęcie 13 mld zł aktywów, jakie klienci TFI ulokowali na rynku kapitałowym, może na lata ukształtować czołówkę firm zarządzających aktywami

Takiej transakcji na polskim rynku funduszy inwestycyjnych jeszcze nie było. Bez związku ze zmianami własnościowymi w banku czy firmie ubezpieczeniowej jeszcze nie sprzedano TFI, którego klienci ulokowali na rynku finansowym prawie 13 mld zł. A do tego sprowadza się będący na ostatniej prostej proces sprzedaży Union Investment TFI. Za faworytów uchodzą ING Bank Śląski oraz PZU. Z obu instytucji nie udało nam się uzyskać komentarza. Względy nie związane z ceną faworyzują bank.

STARCIE WAGI CIĘŻKIEJ: Nigdy jeszcze nie sprzedawano w Polsce tak dużego TFI, jak Union Investment. Nie ma się więc co dziwić, że do negocjacji przystąpili zawodnicy z pierwszej ligi — PZU kierowane przez Pawła Surówkę oraz ING Bank Śląski, którego prezesem jest Brunon Bartkiewicz.
Wyświetl galerię [1/5]

STARCIE WAGI CIĘŻKIEJ: Nigdy jeszcze nie sprzedawano w Polsce tak dużego TFI, jak Union Investment. Nie ma się więc co dziwić, że do negocjacji przystąpili zawodnicy z pierwszej ligi — PZU kierowane przez Pawła Surówkę oraz ING Bank Śląski, którego prezesem jest Brunon Bartkiewicz. Fot. Marek Wiśniewski

— Niemcy chcą sprzedać biznes w ten sposób, by ocalić zespół przed zwolnieniami. Przejęcie Union Investment przez podmiot mający już inne TFI tego nie gwarantuje. Tyle że na koniec może się okazać, że cena jest najważniejsza — twierdzi osoba znająca sytuację.

Samotne, ale duże

Na koniec maja 2018 r. Union Investment zarządzało 12,8 mld zł ulokowanymi na rynku kapitałowym (a więc nie uwzględniając funduszy wierzytelności, nieruchomości czy aktywów niepublicznych). Było pod tym względem szóstym graczem na rynku. Wartość TFI to jednak nie aktywa, ale osiągany dzięki nim zysk netto. Union Investment nie ujawnia swoich sprawozdań finansowych.

— Aktywa, które ma Union Investment, są duże, ale raczej niskomarżowe. Zysk za ostatni rok można szacować na dwadzieścia kilka milionów złotych. Wycena TFI powinna być odpowiednikiem dziesięciokrotności tej kwoty — uważa jeden z naszych informatorów.

To i tak dużo, biorąc pod uwagę wyceny giełdowych TFI. Obecny wskaźnik cena/ zysk Skarbca i Quercusa wynosi 5-6, Altusa — nieco ponad 3.

— Zespół Union Investment jest bardzo dobry. Trzeba to obiektywnie przyznać — mówi nasze źródło. Wynikom funduszy Union Investment zawdzięcza skalę aktywów. Firma jest w prostej linii spadkobiercą Korony Towarzystwa Funduszy Powierniczych. Uruchomiły je w 1995 r. Bank Gospodarki Żywnościowej i austriacka Creditanstalt Securities. Niemcy przejęli biznes w 2000 r. Od tego czasu nie ma on zaplecza sprzedażowego, jakie zapewnia bankowy czy ubezpieczeniowy właściciel. Mimo to jest dwuipółkrotnie większe od Millennium TFI. Pod względem aktywów ulokowanych na rynku finansowym jest większe nawet od TFI PZU.

Bitwa o podium

To ostatnie tłumaczy, dlaczego PZU jest zainteresowane zakupem. Po połączeniu Union Investment TFI i TFI PZU powstałby podmiot zarządzający na rynku publicznym 25 mld zł. Większe byłoby tylko PKO TFI. Ale PZU jest też dużym akcjonariuszem Banku Pekao, właściciela Pekao TFI. Już kilkukrotnie przedstawiciele PZU wskazywali na nieuchronność połączenia asset managerów spod szyldu PZU i Pekao.

— Naszą ambicją jest być globalną firmą, działającą z Warszawy tak, jak inne firmy działają z Londynu czy z Nowego Jorku. Możemy przecież swobodnie inwestować, czy to w Chinach, czy w Europie, i oferować to naszym klientom — mówił Paweł Surówka, prezes PZU, w telewizji wPolsce.pl w czerwcu 2017 r. TFI spod znaku PZU, Pekao i Union Investment to łącznie 44,2 mld zł aktywów rynku finansowego. To oczywiście żaden gigant w skali świata, ale z drugiej strony — to znacznie więcej niż to, czym dysponuje obecnie PKO TFI. Smaczku tej rywalizacji dodaje fakt, że PZU i PKO BP obsadzone są przez nieprzepadające za sobą frakcje obozu władzy. Dla ING Banku Śląskiego zakup Union Investment wydaje się prostszy. Bank przez lata był powiązany kapitałowo z obecnym NN Investment Partners TFI.

Grupa ING miała jednak poważne problemypo krachu Lehman Brothers i holenderskie władze nakazały oddzielenie działalności bankowej od ubezpieczeniowej i inwestycyjnej. Doszło do tego w 2014 r. W efekcie działający w Polsce bank i TFI trafiły do dwóch różnych firm. Wejście w życie dyrektywy MiFID II sprawia jednak, że banki wolą mieć własne TFI, niż współpracować z niezależnymi. Zakup Union Investment pozwoliłby bankowi zdobyć takie TFI o skali adekwatnej do skali działania banku.

Ale również dla ING Banku Śląskiego udział w procesie sprzedaży Union Investment może być częścią większej układanki. Z naszych informacji wynika, że pierwotny termin składania ofert na Union Investment został wyznaczony na koniec czerwca 2018 r. Został jednak nieco wydłużony. Na przełomie czerwca i lipca ING Bank Śląski miał zaś podpisać wstępną umowę dotyczącą objęcia udziałów w TFI, z którym jeszcze kilka lat temu był związany — NN Investment Partners.

— Negocjacje dotyczyły tego, czy będzie to duży pakiet, np. 50 proc., czy też bank przejmie całe TFI. W drugim przypadku nie można wykluczyć, że bank kupiłby zarówno NN Investment Partners, jak i Union Investment, a potem je skonsolidował — twierdzi jedno z naszych źródeł.

Powstałby podmiot zarządzający na rynku kapitałowym 26,8 mld zł. Większe miałby tylko PKO TFI oraz TFI PZU połączone z Pekao TFI. Walka toczy się więc o to, czy grupa PZU będzie największym asset managerem w Polsce, czy tylko drugim i kto ewentualnie zajmie trzecie miejsce — grupa ING czy BZ WBK.

— W związku z dyrektywą MiFID II, skala biznesu nabiera coraz większego znaczenia — przyznaje przedstawiciel prywatnego TFI.

Widać to również na rynku. W czerwcu 2018 r. reprezentanci grupy Trigon stali się pośrednio największymi akcjonariuszami Skarbca TFI. Przy tej okazji okazało się, że już od stycznia grupa Skarbiec negocjuje przejęcie kontroli nad Trigon TFI. Także w czerwcu wyszło na jaw, że nad fuzją pracują Altus TFI i Esaliens TFI. Wcześniej, we wrześniu 2017 r., grupa PKO BP podpisała umowę przejęcia KBC TFI. Natomiast w kwietniu 2017 r. Altus TFI uzgodniło przejęcie BPH TFI. Żadna z tych transakcji nie mogła się jednak równać z przejęciem Union Investment.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Tfi , Pzu

Puls Biznesu

Samorządy / PZU i ING marzą o Union Investment