PZU jeszcze w 2001 r. może wejść na giełdę

Łukasz Świerżewski
06-03-2001, 00:00

PZU jeszcze w 2001 r. może wejść na Giełdę

Robert Muraszko i Grzegorz Wieczerzak tracą posady prezesów PZU i PZU Życie

Jeszcze w tym tygodniu MSP i konsorcjum Eureko/BIG BG mają osiągnąć porozumienie w sprawie wprowadzenia przed końcem roku PZU na giełdę. Tymczasem decyzja sądu sprawia, że przeprowadzenie piątkowego NWZA towarzystwa stoi pod znakiem zapytania.

Resort skarbu chce jak najszybciej osiągnąć porozumienie z konsorcjum Eureko/BIG BG w sprawie przyszłości Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń. Stawką jest wprowadzenie w tym roku spółki na warszawską giełdę. Według ostrożnych szacunków, upublicznienie PZU może przynieść Skarbowi Państwa 5 mld zł. Aldona Kamela- Sowińska, minister skarbu, nie może lekceważyć takiej kwoty, zwłaszcza że zapowiada zrealizowanie zaplanowanych w tym roku na 18 mld zł wpływów z prywatyzacji.

Choć dotychczas mniejszościowi akcjonariusze PZU, czyli konsorcjum Eureko/BIG BG, i przedstawiciele resortu nie spotkali się jeszcze osobiście, nieoficjalnie wiadomo już, że rozmowy przewidziane są na ten tydzień. Mają one doprowadzić do zakończenia konfliktu między akcjonariuszami spółki, trwającego od sierpnia 2000 roku, czyli od początku urzędowania byłego ministra skarbu, Andrzeja Chronowskiego.

Prezes musi odejść

Pierwsze rezultaty rozmów poznamy zapewne już w najbliższy piątek. Tego dnia na radzie nadzorczej PZU Życie stanowisko prezesa spółki stracić ma Grzegorz Wieczerzak. Zapowiedziała to już minister Aldona Kamela-Sowińska, a potwierdził Tadeusz Trziszka, przewodniczący rady. Z przegłosowaniem zmian w zarządzie nie będzie zapewne problemów, ponieważ obecna RN PZU Życie obsadzona jest w większości przez urzędników ministerstwa lub osoby związane z resortem. Ich mianowanie było jedną z ostatnich decyzji poprzedniego ministra skarbu.

Posady nie będzie też zapewne bronił sam Grzegorz Wieczerzak, który już od dawna deklaruje gotowość odejścia, jeżeli tylko pomoże to w rozwiązaniu konfliktu z inwestorami. Grzegorz Wieczerzak już od ponad roku jest bowiem skłócony z konsorcjum Eureko/BIG, pozostawał też w konflikcie z popieranym przez konsorcjum zarządem PZU, kierowanym przez Jerzego Zdrzałkę. Próba odwołania go ze stanowiska, podjęta przez Jerzego Zdrzałkę na początku listopada 2000 roku, doprowadziła do otwartej konfrontacji między Andrzejem Chronowskim a konsorcjum Eureko/BIG BG.

Zarządu już nie ma

Nie jest jeszcze znana przyszłość zarządu majątkowego PZU. W ubiegły piątek sąd wstrzymał wybór rady dokonany w nocy z 8 na 9 stycznia 2001 roku. Wtedy to resort skarbu, wbrew woli Eureko i BIG BG doprowadził do odwołania zarządu Jerzego Zdrzałki i powołania nowej rady w głosowaniu grupami. Nie znaleźli się w niej przedstawiciele konsorcjum Eureko/BIG BG. Nowa rada powołała zarząd z prezesem Robertem Muraszko. Konsorcjum Eureko/BIG BG zaskarżyło natychmiast wszystkie te decyzje do sądu, uznając uchwały NWZA za niezgodne ze statutem i umową prywatyzacyjną.

Orzeczenie sądu nie dotarło jeszcze oficjalnie do władz PZU. Oznacza ono jednak, że spółka faktycznie nie ma obecnie zarządu, a skład rady nadzorczej zgodny jest ze stanem sprzed NWZA z 8 stycznia.

Decyzja sądu stawia również pod znakiem zapytania legalność odbycia się 9 marca NWZA PZU. Zwołał go bowiem powołany bezprawnie zarząd.

O przyszłym składzie władz PZU zadecyduje więc zapewne sąd, który może uznać za nielegalną decyzję NWZA z 8 stycznia o odwołaniu zarządu. Biorąc pod uwagę piatkowe orzeczenie, jest to bardzo prawdopodobne. Wtedy automatycznie wraca zarząd Jerzego Zdrzałki.

Drugą ewentualnością jest wspólne ustalenie składu zarządu przez akcjonariuszy. Mogą oni mimo wszystko zdecydować o przeprowadzeniu piątkowego NWZA. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mają oni zamiar powołać na stanowisko prezesa właśnie Jerzego Zdrzałkę. Ma on również zostać prezesem PZU Życie. Sam zainteresowany nie wyklucza takiej możliwości, pod warunkiem, że taka będzie wola właścicieli towarzystwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PZU jeszcze w 2001 r. może wejść na giełdę