Minicasco i direct mają być receptą na spadek udziału towarzystwa w rynku ubezpieczeń komunikacyjnych.
PZU zaczyna realizować zapowiedzianą miesiąc temu strategię zahamowania spadku udziału w rynku, który trwa od lat. Zaczyna od ubezpieczeń komunikacyjnych. Nowy zarząd ma jednak inny pomysł niż poprzednicy. Zamiast wziąć na siebie podatek Religi (jak chcieli poprzednicy), co skutkowałoby zmniejszeniem zysku, powalczy o nowych klientów. Tym razem mniej zamożnych. Przygotował nową odsłonę minicasco — dużo tańszą polisę AC, która obejmuje kradzież, ale nie obejmuje mniejszych szkód, np. stłuczki.
— Około 70 proc. polskich kierowców ma tylko OC. Nie kupuje AC, bo uznaje, że jest za drogie, a jednocześnie jeździ ostrożnie. Dla nich przygotowaliśmy polisę z mniejszym zakresem ochrony, ale za niższą cenę — mówi Witold Jaworski, członek zarządu PZU.
Kolejną odsłoną walki o klientów szukających tańszych polis będzie direct (sprzedaż polis przez telefon i internet). Ubezpieczyciel jest już w blokach startowych.
— Podtrzymujemy chęć uruchomienia direct w połowie roku — mówi Witold Jaworski.
Co ciekawe — polski gigant nie wiąże z nowym kanałem sprzedaży ogromnych nadziei. Snuje dużo ostrożniejsze prognozy niż wielu konkurentów, którzy mówią, że w ciągu kilku lat ubezpieczyciele direct zdobędą 20-30 proc. rynku polis komunikacyjnych.
— Myślę, że będzie to nie więcej niż 5 proc. rynku. Direct nie zdominuje polskiego rynku — dodaje Witold Jaworski.
Innym nowym produktem jest NNW Max. To polisa, która zapewnia odszkodowanie w przypadku śmierci lub trwałej niezdolności do pracy. Suma ubezpieczenia wynosi od 100 tys. do 500 tys. zł, a składka 100 zł za każde 100 tys. zł ochrony rocznie.
— Coraz więcej osób myśli o zabezpieczeniu rodziny na wypadek śmierci w wypadku. NNW to po OC i AC najbardziej znane ubezpieczenie. Liczymy, że firmy będą chciały kupić polisy dla pracowników — mówi Witold Jaworski.
61
proc. Taki był udział PZU w rynku polis komunikacyjnych w 2003 r…
49,2
proc. …a taki na koniec trzeciego kwartału 2007 r.
120
tys. O tyle mniej niż przed rokiem polis komunikacyjnych sprzedało w 2007 r. PZU.