PZZ Kadra przeciw reformie
Większość central związkowych nie przekazała jeszcze swoich opinii, dotyczących powstania dwóch koncernów węglowych. Na razie wypowiedziało się w tej sprawie Porozumienie Związków Zawodowych Kadra, skupiające inżynierów i ekonomistów ze spółek węglowych. Ich ocena jest jednoznaczna: proponowane przekształcenia zamiast pomóc, zaszkodzą branży.
Resort gospodarki, od niedawna lansujący koncepcję utworzenia z siedmiu spółek węglowych dwóch koncernów, oczekiwał, że do 8 sierpnia otrzyma oficjalne stanowiska wszystkich związków zawodowych. Zamiast tego związkowcy z Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ, którą kieruje Henryk Nakonieczny, przed wydaniem opinii zażądali rozmów z właścicielem spółek węglowych — Skarbem Państwa, reprezentowanym przez ministra gospodarki. Spotkanie miałoby się odbyć do 20 sierpnia. Tylko Porozumienie Związków Zawodowych Kadra (skupiające m.in. inżynierów, ekonomistów) przesłało 7 sierpnia do wiceministra gospodarki, Andrzeja Karbownika swoją opinię na temat utworzenia koncernów węglowych.
Ocena związkowców jest negatywna.
— Przedstawiony projekt nie odpowiada na podstawowe problemy branży, takie jak np. brak płynności finansowej spółek, perspektywy jej poprawy, uzyskanie przez sektor znacznie gorszych wyników ekonomicznych od założonych w poszczególnych latach w programie rządowym — piszą związkowcy.
Zastrzeżenia PZZ Kadra budzi także brak przekonujących argumentów za łączeniem samodzielnych spółek w molochy, grupujące po 19-20 kopalni. Związkowców niepokoi także pomysł łączenia lepszych KWK z gorszymi oraz zestawienie kopalni w poszczególne zakłady wydobywcze. Oczywiście dla PZZ Kadra ważna jest ochrona miejsc pracy, a ta kwestia — według autorów pisma — nie została szczegółowo uregulowana.
Generalnie PZZ Kadra podkreśla w swojej opinii, że przyjęcie projektu w takiej wersji spowoduje m.in. zahamowanie procesów sanacji branży węgla kamiennego, pogorszenie (a nie poprawę) sytuacji ekonomicznej kopalni oraz pogorszenie stanu bezpieczeństwa w zakładach górniczych.
— Dlatego tego projektu nie możemy zaakceptować — podsumowuje Jerzy Kulisz, przewodniczący PZZ Kadra.