Rada w cieniu wyborów

Kamil Zatoński
28-09-2005, 00:00

W cieniu wyborów kończy się dziś posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Decyzja władz monetarnych nie jest taka oczywista. I choć większość ekonomistów i analityków uważa, że stopy i nastawienie pozostaną niezmienione, głównie z powodu niepewności co do polityki gospodarczej przyszłego rządu, a także dobrych najświeższych danych makro (dynamika produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej), to rada już nieraz zaskakiwała rynki. Gdyby jednak doszło do cięcia o 25 pkt baz., krótki koniec krzywej rentowności na pewno zyska, bo pobudzone zostaną nadzieje na przynajmniej jeszcze jedną minimalną obniżkę stóp w tym roku.

Wczoraj na fali umacniającego się złotego zyskiwały obligacje. Rentowność pięciolatek spadła na otwarciu o 4 pkt baz. do 4,50 proc. Po południu dobre nastroje utrzymywały się, bo inwestorzy chcieli wykorzystać poniedziałkową przecenę do akumulacji papierów. To pokazuje siłę rynku. O godz. 16.10 rentowność dwulatek sięgnęła 4,19 proc. (spadek o 3 pkt baz. wobec zamknięcia w poniedziałek), pięciolatek 4,46 proc. (o 8 pkt baz.), a dziesięciolatek 4,52 proc. (o 5 pkt baz.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rada w cieniu wyborów