Czytasz dzięki

Król drobnostek

Biznes na kołku? To nie metafora w przypadku Koelnera, rodzinnej firmy kierowanej przez Radosława Koelnera, która chce mocować i łączyć wszystko, co jest do połączenia od Sydney po Władywostok.

Kołki rozporowe, kotewki, kotwy chemiczne w ampułkach lub kartridżach, pręty do kotew, spinki, śrubki, złączki, sprzączki, wpinki, tuleje, zamocowania do konstrukcji drewnianych lub blachy falistej, wkręty samowiercące, dociski, łączniki, haki, kołnierze dociskowe, wieszaki... Do tego jeszcze pewnie kilka tysięcy innych plastikowych czy metalowych detali, po jakie na ulicy prawie nikomu nie chciałoby się schylić. Bo i po co? Cena jednego to nawet kilka groszy, choć zazwyczaj mniej: grosz lub nawet jego ułamki. Śmiesznostka, tyle co nic. Ale gdyby wyprodukować i sprzedać tego z 80 tys. ton rocznie? Taki detal w hurcie? To ćwiczenie już wykonano. W zeszłym roku zrobił to giełdowy Koelner z Wrocławia. Wypracował 634 mln zł obrotu, na czysto zarobił prawie 14 mln zł. Mało.

Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
PB online
Poznaj „PB”
79 zł  7,90 zł  / miesiąc

przez pierwsze 3 miesiące

Chcesz nas lepiej poznać?

Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!

„PB" NA 12 MIESIĘCY
30% rabatu

na zakup rocznej subskrypcji

Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok.

Zaoszczędzisz 285 zł.