„Czynniki spekulacyjny miał bardzo duże znaczenie w osłabieniu złotego, jakie
miało miejsce ostatnio, po Islandii i Wegrzech ktoś chciał wykorzystać okazję,
aby zarobić także w Polsce.
Spekulacyjna próba osłabianie złotego wywołała
takie skutki z uwagi na ogólne wycofywanie się z rynków wschodzących, ale i
bezczynność NBP i MinFin w łagodzeniu skutków tych napiec na polskim rynku” –
uważa ekonomista ING.
Jakie działania - zdaniem Rafała Beneckiego - powinny być podjęte?
- NBP powinien szybciej zwiększać płynność sektora, aby łagodzić korektę na rynku obligacji;
- MinFin powinien pomóc posiadaczom dużych portfeli obligacji, żeby posiadane przez nich aktywa (których emitentem jest przecież MinFin i bez popytu na obligacje może mieć problemy z finansowaniem deficytu) nie traciły tak szybko na wartości – np. ogłosić odkup papierów - to by umocniło rynek;
- NBP mógłby być bardziej aktywny w przeciwdziałaniu osłabieniu, w
ekstremalnym przypadku mógłby podjąć nawet decyzje o obniżce stop o 100pb i
interwencji na rynku walutowym