Teraz jednak znaczy co innego niż 13 lat temu, gdy Forum Polskich Menedżerów Logistyki debiutowało 19 października wystartuje 13. edycja Forum Polskich Menedżerów Logistyki „Polska Logistyka”, które organizuje „Puls Biznesu”. Jak zwykle nasi prelegenci — najwyższej klasy specjaliści — skoncentrują się na optymalizacji i najlepszych praktykach logistycznych z Polski, Europy i świata. Inaczej jednak podejdziemy do wspomnianej optymalizacji, gdyż — co jest również naszą zasługą — jej definicja w logistyce uległa zmianie.
Pełne zrozumienie
To dla nas powód to dumy, że udało się przekonać zarządy firm w Polsce do mniej „tabelarycznego” podejścia do działów logistyki także dzięki naszym corocznym spotkaniom ze specjalistami, zajmującymi się na co dzień logistyką w przedsiębiorstwach niemal wszystkich branż. — Większość zarządów firm w Polsce już wie, że logistyka nie jest narzędziem do cięcia kosztów — uważa Tomasz Sączek, ekspert w projektach logistycznych i partner merytoryczny XIII Forum Polskich Menedżerów Logistyki „Polska Logistyka”.
Podkreśla, że bezwzględne obniżanie kosztów często prowadzi do oferowania przewoźnikom zbyt niskich stawek.
— Wobec bardzo trudnej sytuacji na rynku drogowych przewozów towarowych może to doprowadzić do tego, że łańcuch dostaw nie zepnie się z powodu braku jednego ogniwa: przewoźnika — podkreśla Tomasz Sączek. Z każdą kolejną edycją naszego forum widać większe zrozumienie dla problemów, targających logistycznymi podwykonawcami.
— Dlatego dziś optymalizacja to hasło, które nie odnosi się wyłącznie do zleceniodawcy. To konieczność wdrażania rozwiązań korzystnych dla wszystkich uczestników łańcucha dostaw. Konieczność współpracy przy wdrażaniu tych rozwiązań i konieczność dialogu. Nieustannego, bo sytuacja w Europie jest nieprzewidywalna — twierdzi Tomasz Sączek.
Ograniczyć ryzyko
Ciągły rozwój jest ważny dla biznesu, a branża logistyczna jest tego doskonałym przykładem. Efektywne zarządzanie przedsiębiorstwem, poszczególnymi działami, procesami operacyjnymi i ludźmi jest ogromnym wyzwaniem dla liderów, a dążenie do bezkonkurencyjności na rynku i ciągłe dostosowywanie się do potrzeb klientów może być dodatkowym obciążeniem dla każdego biznesu.
— Dlatego w tym roku skupimy się przede wszystkim na potrzebach liderów logistyki. Odpowiemy na najważniejsze pytania, dotyczące szeroko pojętego zarządzania w tej branży i podpowiemy, jak zoptymalizować i unowocześnić działania operacyjne. Ale zoptymalizować po nowemu — podkreśla Tomasz Sączek.
Współczesne podejście do zaradzania dostawami można bowiem zamknąć w stwierdzeniu: Dziel się, by przetrwać.
— Trzeba zmienić podejście do marży i miejsce jej powstawania, określić nowe zasady odpowiedzialności i zrewolucjonizować wymianę informacji. Działania te muszą spowodować, by beneficjentem optymalizacji kosztów był cały łańcuch — podkreśla Tomasz Sączek.
Przez lata zbierania doświadczeń ze wszystkich światowych rynków możemy z pewnością stwierdzić, że sieci dystrybucji są przygotowane na dziś. Ale czy na są gotowe na jutro? — Nie wszystko możemy przewidzieć. Na tegorocznych prelekcjach chcemy zatem odpowiedzieć na pytanie: Jak ograniczyć ryzyko i przygotować sieci dystrybucji na przyszłość? — zdradza Tomasz Sączek.
Słabe ogniwo
Splot niekorzystnych dla funkcjonowania polskich firm transportu drogowego wydarzeń (ustawy o płacach minimalnych w Niemczech i Francji), niska podaż kierowców i gigantyczny ogólnoeuropejski problem imigracyjny, który w przypadku transportu objawił się na dojazdach do portu w Calais, sprawia, że w branży przesuwa się środek ciężkości.
Z jednej strony dotyka polskich przewoźników, jednej z silniejszych grup transportowych w Europie, z drugiej — skutecznie odstrasza nadawców towarów. To, co jeszcze kilka lat temu można było traktować jako czystą fantazję, dziś staje się realnym zagrożeniem. Czy sytuacja w Calais może się przełożyć na powrót do regularnych kontroli granicznych rodem sprzed Shengen?
— Trudno przewidzieć rozwój wypadków, bo sytuacja wydaje się bezprecedensowa. Mimo że problem nabrzmiewał od ponad roku, nie znaleziono rozwiązania. Miejmy nadzieję, że teraz powstanie i niezwłocznie zostanie wdrożone.
Chociaż istnieje możliwość alternatywnej przeprawy promowej z Holandii, nie zapewnia ona wymaganej przepustowości, jaką oferowało Calais, a poza tym nie jest rozwiązaniem dla wszystkich punktów dostaw. W praktyce oznacza to, że ruch drogowy do i z Wielkiej Brytanii może zostać całkowicie sparaliżowany — mówi Paweł Trębicki, szef Raben Transport.
Paraliż ruchu transportowego z Wielką Brytanią może mieć katastrofalne skutki. — Na razie czysto hipotetyczny powrót do kontroli granicznych miałby katastrofalne skutki dla systemów dystrybucji i kosztów. Ale sytuacja w Calais uczy nas, że i na takie ewentualności trzeba być przygotowanym— mówi Tomasz Sączek.
Być gotowym na nieprzewidywalne zjawiska, to jedno. Reagować na postęp, to drugie. Oba elementy są jednakowo ważne.
— Nieustająca walka o dostępność towaru wymusza wiele zmian i konieczność stosowania innowacyjnych rozwiązań. Rozwój e-commerce powoduje, że klienci składają zamówienia przez 24 godziny i 7 dni w tygodniu, oczekując ich realizacji następnego dnia. Co więcej, przyszłość to realizacja zamówienia w tym samym dniu. A to, wobec opisanych zmian na rynku transportowym, musi wywołać rewolucję w podejściu do logistykijako całości — przekonuje Tomasz Sączek.
Dziś słabym ogniwem dostaw w Europie jest Calais. Jutro może być nim inne miejsce, zjawisko lub branża.
Pytania o przyszłość
Widoczną tendencją jest cyfryzacja łańcucha dostaw — eliminowanie dokumentów papierowych w każdym jego ogniwie. — Jest jeszcze wiele do zrobienia w tej dziedzinie, ponieważ cyfryzacja łańcuchów dostaw jest niewystarczająca — dodaje Tomasz Sączek. Osobnym tematem jest logistyka przeszłości. Czyli taka, która uwzględniając aktualne potrzeby, sięgnie po autonomiczne pojazdy.
— A może zrezygnujemy z magazynów? Trudno to przewidzieć. Pewne jest natomiast, że przy rosnącej sprzedaży pojawiają się problemy z ich wydolnością. Logistyka musi wyprzedzać ruchy sprzedaży, bo współczesny klient chce coraz więcej, często zanim jeszcze o tym pomyśli — konkluduje Tomasz Sączek.
Ale bez względu na to, w jakim kierunku pójdą zmiany w łańcuchach dostaw, skuteczne planowanie zawsze będzie potrzebne. Dlatego skutecznemu planowaniu postaramy się poświęcić wystarczająco dużo czasu podczas tegorocznej edycji naszego forum.