Referendum unijne

Jacek Zalewski
opublikowano: 2003-05-09 00:00

Poszerzy to rynek, zwiększy konkurencję, a giełda jako soczewka rynku konkurencyjnego może na tym tylko skorzystać. Zwłaszcza na rynku finansowym. Wymusi to wreszcie poprawę efektywności działania, procesy prywatyzacyjne i konsolidacyjne. Poszerzenie Unii da nowe możliwości handlu wszystkim graczom, np. arbitraż między poszczególnymi rynkami. Na giełdzie najważniejsza jest płynność. Im więcej uczestników, tym płynność większa, a im więcej krajów tym więcej uczestników. To jest jak dobry, samonapędzający się mechanizm. W tej sytuacji konieczne staje się, by giełdy zawierały między sobą sojusze i alianse, aby ułatwić graczom uczestniczenie w wielu rynkach. Jestem przekonany, że tak naprawdę nie mamy innego wyjścia niż przystąpienie do Unii, inaczej pokusa wyboru „trzeciej drogi”, wyważania otwartych drzwi, tworzenia oryginalnych rozwiązań (z ryzykiem popełnienia wszystkich możliwych błędów) jest zbyt znacząca i zbyt niebezpieczna. Ponadto izolowanie się do niczego dobrego przecież nie prowadzi.

Ireneusz Łazor

Giełda Energii

Możesz zainteresować się również: