Partnerem sekcji jest TAURON

Regiony pełne dotacji dla firm MSP

Dorota Zawiślińska
11-01-2018, 22:00

Na przedsiębiorców czeka w RPO szeroki wachlarz grantów, ale niektóre pojawią się po raz ostatni. Największa pula zasili projekty B+R

To już pewne — w tym roku instytucje zarządzające regionalnymi programami operacyjnymi (RPO) ogłoszą mniej konkursów dotacyjnych niż w 2017 r. W wielu województwach wyczerpały się fundusze unijne m.in. na przedsięwzięcia związane z odnawialnymi źródłami energii, kogeneracją i efektywnością energetyczną. Wsparcia na inwestycje w OZE zabraknie m.in. dla firm z Dolnego Śląska, Lubelszczyzny, Mazowsza, Podkarpacia i Pomorza. Natomiast przedstawiciele biznesu z województw lubelskiego, mazowieckiego i opolskiego stracą szansę na zdobycie grantów na projekty inwestycyjno-wdrożeniowe. W niektórych regionach przedsiębiorcy nie będą mogli już ubiegać się o bony na zakup usług polegających na opracowaniu nowego wyrobu, projektu wzorniczego lub technologii. Warto podkreślić, że w 2018 r. instytucje zarządzające pieniędzmi unijnymi zweryfikują budżety RPO.

— Brak jakiegoś konkursu w tegorocznym harmonogramie nie oznacza jednak, że nie będzie ogłaszany do końca perspektywy — tyle że nastąpi to w terminie późniejszym. Przedsiębiorcy muszą liczyć się także z przesunięciami funduszy z mniej do bardziej popularnych działań — mówi Bogusława Mazurek, dyrektor w dziale doradztwa biznesowego i zarządzania innowacjami w Crido Taxand. Dominika Orzołek, starszy menedżer w zespole ds. sektora publicznego,  innowacji i  zachęt inwestycyjnych Deloitte’a, zwraca uwagę, że na najwyższe dotacje mogą liczyć projekty badawczo-rozwojowe obarczone wysokim ryzykiem, których rezultatem będą innowacyjne produkty lub usługi.

— Zasady przyznawania grantów w ramach RPO nie zmieniły się znacząco. To, do czego przedstawiciele biznesu przywykli w ubiegłym roku, będą mogli uzyskać również teraz. Praktycznie każde przedsiębiorstwo na różnym etapie rozwoju, które planuje realizację prac B+R lub wdrożenie ich wyników, ma szanse na dotacje — podkreśla Dominika Orzołek.

Interesujące konkursy

Już w lutym podkarpaccy przedsiębiorcy, którzy nie mają doświadczenia w prowadzeniu nowatorskich projektów, a ich zasoby kadrowe i techniczne są ograniczone, będą mogli stanąć w szranki o granty w ramach działania 1.2 („Bon na innowacje”). Dotacje sfinansują usługi doradcze związane z przeprowadzeniem analizy wykonalności badania lub opracowaniem koncepcji i planu prac B+R. Właścicielem ich rezultatów pozostanie przedsiębiorstwo, które może je wdrożyć we własnej działalności.

— Bon na innowacje, pokrywający do 85 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia, to idealne rozwiązanie inicjujące działania B+R w firmie — ocenia ekspertka Deloitte’a. Natomiast przedstawiciele biznesu z Mazowsza, którzy mają doświadczenie w realizacji prac badawczo-rozwojowych, będą mogli — również w lutym — ubiegać się o wsparcie w ramach działania 1.2 („Projekty B+R”). Tu dofinansowanie może wynieść nawet kilka milionów złotych dla jednej firmy. Co ważne, tego typu przedsięwzięcia muszą wpisywać się w obszar inteligentnych specjalizacji dla województwa mazowieckiego. Budżet konkursu wynosi 10 mln EUR.

Eksperci będą brali pod uwagę 14 kryteriów, które dotyczą m.in. rozwoju technologii, obszarów gospodarczych i procesów usługowych kluczowych dla rozwoju regionu.

— Na wsparcie mogą liczyć prace B+R, których rezultatem powinien być innowacyjny produkt lub usługa na tzw. szóstym poziomie gotowości technologicznej, co oznacza przeprowadzenie testów w środowisku zbliżonym do rzeczywistego. Działanie 1.2 jest atrakcyjnym rozwiązaniem dla mazowieckich firm, tym bardziej że tegoroczny harmonogram programu Inteligentny Rozwój wyklucza je z kilku istotnych konkursów — zauważa Dominika Orzołek.

Postawić na badania

Ciekawie zapowiada się kwietniowy konkurs dla małopolskich firm działających na rynku dłużej niż dwa lata. Będą mogły powalczyć o granty na projekty polegające m.in. na wykorzystaniu wyników prac B+R, wynalazków objętych ochroną patentową i wzorów użytkowych poprzez wprowadzenie na rynek nowych lub znacząco udoskonalonych produktów i procesów. Do podziału między wnioskodawców w ramach poddziałania 3.4.4 („Dotacje dla MSP”) jest ponad 75 mln zł. Wśród kryteriów oceny punktowej bardzo ważny jest wymóg związany z potencjałem rynkowym produktu, usługi lub procesu. Eksperci będą sprawdzać, w jaki sposób przedsiębiorca ocenił wspomniany potencjał, czy dobrze zdefiniował rynek docelowy i wskazał przewagi konkurencyjne produktu względem już istniejących na rynku. — Jeżeli projekt wymaga pozwolenia na budowę, to najwięcej punktów otrzyma przedsiębiorca, który już je posiada, a także ma prawo do nieruchomości i inne istotne pozwolenia administracyjne — tłumaczy Bogusława Mazurek.

Natura 2000

Na uwagę zasługują również granty dla przedstawicieli podlaskiego biznesu w ramach działania 1.5 („Wspieranie przedsiębiorczości i zatrudnienia w gminach, których rozwój uwarunkowany jest siecią Natura 2000”). Nabór wystartuje w marcu. Do zgarnięcia będzie 40 mln zł. Maksymalne koszty kwalifikowane przedsięwzięcia mogą wynieść 2 mln zł, co oznacza, że chodzi o nieduże projekty inwestycyjne.

— Wsparciem będą objęte inwestycje realizowane na terenie gmin województwa podlaskiego, których rozwój uwarunkowany jest siecią Natura 2000. Co ważne, muszą wpisywać się one w lokalne strategie rozwoju, a efektem projektów powinno być powstanie trwałych miejsc pracy. Jeżeli na inwestycję zdecyduje się firma z sektora turystycznego, to szansę na grant mają projekty, które dotyczą współpracy w zakresie rozwoju istniejących już wspólnych produktów turystycznych — podkreśla ekspertka Crido Taxand. Bój o granty na wdrożenie wyników B+R do działalności firmy stoczą natomiast przedstawiciele biznesu z Warmii i Mazur. Umożliwi im to działanie 1.5.1 RPO WWiM („Nowoczesne firmy”). Budżet zaplanowanego na luty konkursu wynosi niecałe 4 mln zł.

— W poprzednim naborze do podziału między wnioskodawców było ponad 65 mln zł. Widocznie jest to już ostatni konkurs z poddziałania 1.5.1 w tej perspektywie. Kryteriów oceny jest bardzo dużo i są dość złożone — podkreśla Bogusława Mazurek. Preferowane będą przedsięwzięcia, których część badawcza powstała w wyniku realizacji projektu finansowanego w ramach poddziałań 1.2.1 i 1.2.2 RPO WiM. Premiowane będą również innowacyjne rozwiązania w skali co najmniej kraju.

GRANTY DLA KAŻDEGO: Dominika Orzołek, starszy menedżer w zespole ds. sektora publicznego,  innowacji i  zachęt inwestycyjnych Deloitte’a, podkreśla, że szanse na regionalne dotacje mają przedsiębiorstwa na każdym etapie rozwoju, które planują realizację prac badawczo-rozwojowych lub wdrożenie ich wyników. [FOT. ARC]

PRZESUNIĘCIE WYDATKÓW: Bogusława Mazurek, dyrektor w dziale doradztwa w Crido Taxand, zwraca uwagę, że brak konkursu w tegorocznym harmonogramie RPO nie oznacza, że nie będzie ogłaszany do końca perspektywy — może to nastąpić w terminie późniejszym. — Przedsiębiorcy muszą liczyć się także z przesunięciami funduszy z mniej do bardziej popularnych działań — zaznacza ekspertka Crido Taxand. [FOT. WM]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Regiony pełne dotacji dla firm MSP