Regulator ma elementarz dla branży e-commerce

  • Marta Bellon
opublikowano: 04-11-2014, 00:00

UOKiK przygotował dla firm niezbędnik, który pomoże przygotować się na nadchodzące zmiany w ustawie konsumenckiej.

Coraz mniej czasu mają przedsiębiorcy na zapoznanie się z nowymi przepisami dotyczącymi handlu w internecie. Zawiera je ustawa konsumencka, która wejdzie w życie 25 grudnia. Od kilku miesięcy alarmujemy, że zmian jest dużo, a niedostosowanie się do nich grozi poważnymi konsekwencjami, w tym karą o wartości do 10 proc. przychodów za ubiegły rok. Z pomocą tym firmom, które jeszcze nie znają nowej ustawy, przychodzi UOKiK, który uruchomił specjalny portal pod adresem: www.prawakonsumenta. uokik.gov.pl. W ramach akcji edukacyjnej urząd wysłał też specjalnie przygotowany pakiet informacji w sprawie nowych przepisów do prawie 1,5 tys. przedsiębiorców i zrzeszających ich izb. Opracowana przez UOKiK strona internetowa opisuje prawa konsumentów i obowiązki sprzedawców, które mają obowiązywać od grudnia. Przedsiębiorcy znajdą na niej przykłady, dzięki którym mogą zapoznać się np. ze zmianami w procedurze reklamacyjnej, i dowiedzieć, czy wszystkie produkty są objęte rękojmią.

Ustawa o prawach konsumenta poszerza te prawa, jej celem jest bowiem wzmocnienie interesów klientów sklepów internetowych. Przedsiębiorcy natomiast mają zyskać na ujednoliceniu przepisów w całej Unii Europejskiej. Od 25 grudnia, jeżeli klient zakupi wadliwy produkt, będzie mógł już przy pierwszej reklamacji żądać obniżenia ceny lub zwrotu pieniędzy, bez konieczności uprzedniego oddania rzeczy do naprawy czy jej wymiany. Jednak — przy pierwszej reklamacji — sprzedawca nie będzie musiał oddać mu pieniędzy, ale naprawić lub wymienić produkt. Do zwrotu pieniędzy zobowiązany będzie przy ponownej reklamacji.

Ustawa przewiduje m.in., że klient będzie mieć 14 zamiast 10 dni na to, by bez podania przyczyny zwrócić towar kupiony na odległość. W przypadku zwrotu towaru to przedsiębiorca ma odpowiadać za koszty zakupu, czyli np. przesyłki. Nowe prawo precyzyjnie reguluje też sposób obliczania tego terminu, w tym w sytuacji, gdy przedsiębiorca w ogóle nie poinformuje konsumenta o przysługującym mu prawie zwrotu towaru. W takim przypadku prawo odstąpienia wygaśnie dopiero po upływie roku od upływu podstawowego 14-dniowego terminu (obecnie: po upływie 3 miesięcy od wydania rzeczy).

Na początku października firma Trusted Shops, zrzeszająca i certyfikująca e-sklepy, alarmowała, że nie wszyscy przedsiębiorcy zdają sobie sprawę ze skali zmian, jakie wprowadza ustawa konsumencka. — Sporo z nich myśli, że wystarczy tylko wydłużyć termin na odstąpienie od umowy. A przecież sprzedawcy muszą w tym zakresie dostosować procedury — mówiła Julia Mandel z Trusted Shops. Znawcy branży e-handlu uważają , że zwiększenie odpowiedzialności producentów powinno przełożyć się na wyższą jakość. Ale dodatkowe koszty, które będą ponosić przedsiębiorcy, mogą przełożyć się na wyższe ceny towarów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane