Reklama przechodzi do sieci

opublikowano: 14-09-2016, 22:00

Mimo brexitu globalny rynek reklamowy się umacnia. W Polsce wzrost inwestycji w przekazy promocyjne wynosi 3 proc.

Wartość wydatków reklamowych w Polsce wyniesie na koniec tego roku łącznie 6,9 mld zł netto. Natomiast globalny rynek reklamowy wzrośnie w tym roku z większą, niż prognozowano poprzednio, dynamiką — o 4,4 proc., sięgając na koniec roku kwoty 539 mld USD — podaje agencja mediowa Zenith. — Choć perspektywy dla rozwoju polskiej gospodarki w kolejnych kwartałach są dobre, to niepewność — zarówno co do krajowej polityki podatkowej i regulacyjnej rządu, jak i co do skutków brexitu i sytuacji wewnątrz Unii Europejskiej — pogarsza nastroje ekonomiczne.

Znalazło to już odbicie w zahamowaniu inwestycji i wolniejszym od spodziewanego wzroście wydatków konsumpcyjnych, choć te ostatnie powinny jednak wzrosnąć w drugiej połowie roku w efekcie programu Rodzina 500+. Niepewność w gospodarce wpłynęła również na niewielkie, o 0,2 proc., zmniejszenie prognozy dynamiki wzrostu inwestycji reklamowych na polskim rynku — wyjaśnia Agata Majecka, menedżer generalna w agencji Zenith.

Mniej reklam w TV

Według tych prognoz inwestycje w reklamę telewizyjną wzrosną w tym roku o 1,8 proc. W TV będzie mniej reklam, ale wzrost notuje segment online.

Wydatki na przekazy promocyjne w sieci będą w tym roku wyższe o 12 proc. w porównaniu z 2015 r. Szczególnie warto zwrócić uwagę na udział reklamy kupowanej w modelu programmatic, która odnotowała dwukrotny wzrost. O 20 proc. wzrosną inwestycje w reklamę online wideo, a o 12 proc. — w mediach społecznościowych.

Większe będą również nakłady na reklamę w radiu. Jest to wprawdzie niewielki wzrost, o 4,8 proc., co przekłada się na ograniczony czas reklamowy, a to natomiast powoduje regularne podwyżki cenników — o 15-20 proc. w skali roku. Mimo dobrej kondycji prasy lokalnej dzienniki notują najwyższe spadki przychodów z reklamy. W 2016 r. inwestycjew reklamę w nich będą niższe od ubiegłorocznych o 16,3 proc., natomiast wydatki na reklamę w magazynach spadną w tym roku o 13,8 proc.

Bez cięć

Mimo wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej reklamodawcy nie dokonują dużych cięć budżetowych. Wydatki reklamowe będą rosły o 5,4 proc. Analitycy Zenitha spodziewają się, że większość skutków brexitu pojawi się dopiero w dłuższej perspektywie.

— Nowe warunki wymiany handlowej pomiędzy Wielką Brytanią a Unią Europejską i innymi krajami — jakiekolwiek będą — prawdopodobnie ograniczą przepływ handlu i inwestycji w porównaniu ze statusem quo sprzed brexitu, prowadząc do spowolnienia wzrostu gospodarczego i spowolnienia wzrostu wydatków na reklamę. W krótkiej perspektywie czasowej niepewność co do konsekwencji brexitu sprawi, że firmy będą mniej skłonne do inwestowania w nowe produkty, a konsumenci — do podejmowania zobowiązań wiążących się z dużymi wydatkami. Może to zakończyć się rozczarowująco niskim wzrostem, ale może również doprowadzić do recesji — podkreślają analitycy Zenitha.

Aktualna prognoza zakłada, że wzrost gospodarczy zwolni. Brytyjski rynek reklamowy wzrośnie prawdopodobnie o 3,4 proc. w przyszłym roku, wobec prognozowanego przed referendum wzrostu o 4 proc. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu