To wynik rosnących obaw. Wywołała je porażka rządzących chadeków już w szóstych regionalnych wyborach, co odzwierciedla rosnące wśrod Niemców przekonanie, że rząd Angeli Merkel nie daje sobie rady z kryzysem.
– Porażka Merkel powinna podtrzymać popyt na obligacje Niemiec bo to zła wiadomość w obliczu kryzysu – powiedział Peter Chatwell, strateg rynku obligacji w Credit Agricole Corporate & Investment Bank w Londynie. – Jeśli skieruje ona swoją uwagę z kryzysu w Europie na kwestie krajowe, kryzys przedłuży się. Znalezienie rozwiązania kryzysu w znacznym stopniu zależy od Niemiec – dodał.