Religa: w 2007 r. mniej rezydentur

(Tadeusz Stasiuk)
12-12-2006, 18:24

Minister zdrowia Zbigniew Religa przyznał, że w 2007 r. będzie mniej pieniędzy na etaty rezydenckie dla lekarzy.

Minister zdrowia Zbigniew Religa przyznał we wtorek w Senacie, że w 2007 r. będzie mniej pieniędzy na etaty rezydenckie dla lekarzy, niż w latach ubiegłych. Minister podkreślił jednocześnie, że jeśli będzie taka potrzeba, w połowie roku znajdą się pieniądze na finansowanie etatów dla wszystkich młodych lekarzy.

O zmniejszeniu liczby etatów rezydenckich w 2007 r. media donoszą od kilku dni.

Rezydenturę odbywają lekarze, którzy ukończyli studia i zdali Lekarski Egzamin Państwowy. Pieniądze na ich pensje pochodzą z budżetu państwa, a nie - jak innych pracowników medycznych - z NFZ. Ministerstwo rozdziela rezydentury do poszczególnych województw, których zarządy decydują o tym, ile będzie etatów w poszczególnych specjalnościach.

"Dostaliśmy pieniądze na 1200 etatów rezydenckich. W pierwszym postępowaniu podzieliliśmy je tak, że na początku roku sfinansujemy 900 rezydentur" - poinformował PAP rzecznik ministra zdrowia Paweł Trzciński. Dodał, że w 2006 r. finansowanych było 1700 rezydentur.

Jego zdaniem, nie oznacza to, że nie znajdą się pieniądze na większą liczbę takich etatów w połowie roku. "Zobaczymy, jakie jest zapotrzebowanie i będziemy starali się wygospodarować pieniądze" - wyjaśnił.

We wtorek minister zdrowia tłumaczył ten problem na posiedzeniu senackiej Komisji Zdrowia. "Rzeczywiście będzie mniej pieniędzy. Ale co roku z rezydenturami mamy problem polegający na tym, że zostaje bardzo dużo pieniędzy, bo nie ma chętnych na te etaty" - mówił Religa. "Gros pieniędzy przekażemy na rezydentury w styczniu, a w ciągu roku zorientujemy się, czy było więcej chętnych, niż wolnych miejsc. Wtedy będą przesunięcia w budżecie" - oświadczył.

Według rzecznika ministra zdrowia, problem tkwi w tym, że młodzi lekarze nie chcą przyjmować tych rezydentur, które są proponowane przez województwa. "Chcą pracować w tych specjalizacjach, gdzie później uzyskają najwięcej pieniędzy, np. stomatologii, kardiochirurgii. Tymczasem brakuje chętnych np. na rezydentury dla anestezjologów" - wyjaśnił. Właśnie dlatego dotychczas co roku zostawały pieniądze z niewykorzystanych rezydentur. W tym roku zdecydowano więc o zmniejszeniu liczby etatów.(DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Religa: w 2007 r. mniej rezydentur