Wzrost cen obligacji USA to skutek poszukiwania przez inwestorów „bezpiecznych” aktywów w związku z doniesieniami o przyznaniu się do winy byłego osobistego prawnika Donalda Trumpa, który miał także przyznać iż ten ostatni miał nakłaniać go do popełnienia przestępstwa przed wyborami prezydenckimi.
Obligacje drożeją również z powodu niepewności dotyczących relacji handlowych między USA i Chinami, a także przez publikacją „minutes” z ostatniego posiedzenia FOMC.
Rentowność obligacji 10-letnich USA wzrosła do 2,812 proc. i jest najniższa od 6 lipca. We wtorek wynosiła 2,844 proc.
Krzywa rentowności między dwu i dziesięciolatkami USA rozciąga się na 22 pkt. bazowe, co oznacza, że jest najbardziej płaska od 2007 roku.