Resort nie zabierze leasingowi 1 mld zł

Jarosław Królak, Radosław Omachel
opublikowano: 2003-01-28 00:00

Dobra wiadomość dla branży motoryzacyjnej. Nadal będzie można odliczać VAT od leasingu pojazdów typu hatchback i kombi. Dzięki temu w firmach biorących pojazdy w leasing pozostanie w tym roku o blisko 1 mld zł więcej. Smutna zaś taka, że ulgi znikną 1 stycznia 2004 r.

Latem 2002 r. „PB” napisał, że Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje zmiany w przepisach dotyczących homologacji pojazdów. Od I kw. 2003 r. miały nie być uznawane za samochody ciężarowe pojazdy osobowe w wersji nadwozia hatchback (kod AB) oraz kombi (kod AC). W efekcie VAT nie mogłyby odliczać firmy kupujące ciężarówki a firmom biorącym w leasing pojazdy z kratką odebrano by prawo odliczania VAT zawartego w ratach leasingowych. Branża motoryzacyjna zaczęła bić na alarm, że poważnie spadnie popyt na samochody, gdyż ich cena wzrośnie o 22 proc. (tyle wynosi VAT). Walczyła o przełożenie prac nad projektem o rok. No i udało się.

— Nowe rozporządzenie o homologacji pojazdów nie wejdzie w życie w I kwartale tego roku, ale prawdopodobnie 1 stycznia 2004 r. Będzie to akt prawny, kompleksowo regulujący homologację, uwzględniający zmiany dyrektyw UE wprowadzone w 2002 r. — mówi Sylwia Grzegorzewska z biura prasowego resortu infrastruktury.

— Od początku przyszłego roku samochody osobowe w wersji hatchback i kombi nie będą mogły uzyskać świadectwa homologacji jako samochody ciężarowe. Uzyskają je tylko samochody o nadwoziach wielozadaniowych (kod AF) — mówi Andrzej Bogdanowicz, zastępca dyrektora departamentu transportu drogowego w resorcie infrastruktury.

Według szacunków firmy Samar, analizującej rynek motoryzacyjny, firmy biorą rocznie w leasing około 100 tys. samochodów osobowych z kratką. To 25-30 proc. całego rynku aut. Zakładając, że średnia cena samochodu to 50 tys. zł, wartość wszystkich wyleasingowanych rocznie pojazdów z kratką wynosi około 5 mld zł. Wartość odliczonego przez firmy 22-proc. podatku VAT może więc sięgać nawet 1 mld zł. O dokładne dane poprosiliśmy Ministerstwo Finansów. Nie doczekaliśmy się.

Mimo iż przedstawiciele firm leasingowych cieszą się z przełożenia zmian w homologacji o rok, to obawiają się o przyszłość branży.

— Bardzo nas cieszy odłożenie prac nad tym projektem. Jednak wzrost kosztów leasingu samochodów z homologacjami ciężarowymi doprowadzi do zapaści w tym segmencie rynku leasingowego. Klienci zostaną zmuszeni do leasingowania droższych samochodów osobowych — mówi Jarosław Borzymowski, wiceprezes VB Leasing.

Zdaniem Piotra Kaczmarka, prezesa Europejskiego Funduszu Leasingowego, na nowych przepisach ucierpią przede wszystkim małe i średnie firmy.

— Korporacje już przestawiają się na leasing samochodów osobowych. Dla małych firm 22-proc. różnica w cenie to bardzo dużo — uważa Piotr Kaczmarek.

Ze względu na wymogi UE zaniechanie prac nad rozporządzeniem nie jest możliwe. Rozwiązaniem byłoby wprowadzenie zmian w przepisach podatkowych.

— Nie negujemy konieczności wprowadzenia zmian w przepisach homologacyjnych. Resort finansów mógłby jednak, wzorem niektórych krajów UE, zliberalizować przepisy podatkowe, umożliwiające odliczania podatku VAT przy zakupie samochodu osobowego przez firmę — mówi Piotr Kaczmarek.

Jego zdaniem, odroczenie prac nad rozporządzeniem homologacyjnym da czas na ewentualne przygotowanie zmian w podatkach, które uatrakcyjnią leasing samochodów osobowych.

Okiem eksperta

Budżet zarobi, firmy stracą

Na planowanych zmianach budżet zarobi miliony złotych. Jednak zwiększanie obciążeń fiskalnych nie zawsze przynosi zamierzone skutki. Dwukrotne zwiększenie akcyzy na samochody w 2002 r. przyniosło spadek wpływów do budżetu. Po wprowadzeniu zmian w przepisach homologacyjnych rynek aut firmowych, który szacujemy na 100 tys. pojazdów rocznie, zmaleje o blisko 15 proc. Ucierpią głównie małe firmy, dla których 22-proc. różnica w cenie będzie oznaczać konieczność rezygnacji z zakupu samochodu. Małe i średnie firmy skierują się na rynek aut używanych. Dla klientów korporacyjnych zmiany nie będą miały tak dużego znaczenia. Część dużych firm już jakiś czas temu zrezygnowała z kupowania aut z kratką na rzecz samochodów osobowych.

Wojciech Drzewiecki

szef firmy Samar, monitorującej rynek samochodowy

Okiem eksperta

Za rok będzie gorzej

Rozszerzenie definicji samochodu osobowego spowoduje faktyczne zwiększenie obciążeń podatkowych związanych z używaniem samochodów. Prawdopodobnie spadnie sprzedaż (leasing) samochodów w Polsce, chyba że producenci i importerzy po raz kolejny znajdą sposób na zakwalifikowanie ich produktów do kategorii samochodów ciężarowych. Dotychczas to się udawało. Nie rozumiem, dlaczego nasze władze wolą, aby przedsiębiorcy zamiast koncentrować się na robieniu interesów tracili czas na jałowe spory z urzędami skarbowymi.

Arkadiusz Michaliszyn

doradca podatkowy, CMS Cameron MCKenna