Resort skarbu odbija Ciech

Maria Trepińska, ES
opublikowano: 12-02-2007, 00:00

W zamian za akcje Ciechu Kompania Węglowa ma dostać m.in. papiery Ruchu. Dla jego pracowników może to być świetna wiadomość.

W zamian za akcje Ciechu Kompania Węglowa ma dostać m.in. papiery Ruchu. Dla jego pracowników może to być świetna wiadomość.

Resort skarbu uważa, że decyzja z października 2005 r., w sprawie przekazanie 36,68 proc. akcji giełdowego Ciechu Kompanii Węglowej (KW), była błędem. W związku z tym w ministerstwie od kilku miesięcy trwały analizy, jak odzyskać kontrolę nad chemicznym potentatem. Najpierw planowało, że akcje Ciechu dostanie PGNiG. Teraz resort planuje dokapitalizować KW poprzez zamianę akcji Ciechu na inne płynne aktywa obejmujące gotówkę (około 150 mln zł) z Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorstw i akcje notowanych spółek na GPW. Górniczy koncern ma dostać do 1,5 proc. KGHM (pakiet wart 250 mln zł), do 9,9 proc. akcji ZA Puław (około 110 mln zł), do 9,9 proc. akcji Ruchu (120 mln zł) oraz do 5 proc. walorów Kopexu (ponad 40 mln zł). Razem daje to około 670 mln zł).

Kwota jest zgodna z oczekiwaniami zarządu KW, który liczy na ponad 660 mln zł.

Według resortu skarbu ostateczna decyzja co do listy publicznych zostanie podjęta pod koniec lutego. Zapowiedzi MSP już budzą jednak emocje.

— Jest za wcześnie na jakiekolwiek komentarze. Nie sądzę, aby był to zaawansowany projekt — mówi Adam Pawłowicz, prezes Ruchu.

Wniesienie akcji dystrubutora prasy do KW, byłaby świetną informacją dla jego załogi. Oznaczałoby bowiem, że nabywa prawo do bezłatnych akcji pracowniczych lub gotówkowego ekwiwalentu. Należne im 15 proc. akcji jest warte około 180 mln zł.

W zupełnie innych nastrojach są związkowcy KGHM.

— To jakaś czarna seria. Najpierw słyszymy o wejściu do LOT, później PAK, a teraz do KW. W tym tygodniu prezydium związku zbierze się i przedyskutuje, jakie podjąć kroki, aby zapobiec rujnowaniu firmy — mówi Ryszard Zbrzyzny, szef Związku Zawodowego Pracowników Przeróbki Miedzi, poseł SLD.

Krzysztof Jędrzejewski, wiceprezes Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych (ZZM), które posiadają około 66 proc. akcji Kopexu, reaguje mniej nerwowo, ale nie kryje też zaskoczenia. Uważa, że KW będzie typowo pasywnym inwestorem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska, ES

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu