Resource Partners potknął się na drogerii

  • Alina Treptow
opublikowano: 28-01-2013, 00:00

Na przejęciu sieci drogerii Aster fundusz stracił kilkadziesiąt milionów złotych. Czuje się oszukany, więc doniesie do prokuratury

Drogerie miały być złotym biznesem dla funduszu Resource Partners (RP). W 2011 r. RP postanowił wziąć udział w konsolidacji branży. W styczniu przejął grupę Interchem, sporego dystrybutora chemii gospodarczej i kosmetyków, właściciela sieci ponad 130 drogerii Aster. W sierpniu grupa kupiła Polbitę, która prowadziła sieć kilkuset drogerii Natura. Pieniądze na to przejęcie — 220 mln zł — zorganizowało bankowe konsorcjum, w którym wiodącą rolę odgrywał Alior Bank, a pomagało Erste Group.

Resource Partners, którego partnerem zarządzającym jest Ryszard Wojtkowski, chciał na rynku drogeryjnym gonić Rossmanna, stąd inwestycja w placówki Aster oraz Natura. [FOT. WM]
Resource Partners, którego partnerem zarządzającym jest Ryszard Wojtkowski, chciał na rynku drogeryjnym gonić Rossmanna, stąd inwestycja w placówki Aster oraz Natura. [FOT. WM]
None
None

Wszystko szło zgodnie z planem do czasu wprowadzenia do Interchemu nowego zarządu. — Wtedy okazało się, że dystrybutor i operator drogerii Aster znacząco zawyżał dochody w 2010 i 2011 r., czego niestety nie wyłapał doradca podczas audytu — mówi Ryszard Wojtkowski, partner zarządzający w Resource Partners.

Rosnąca branża

Od kilku lat sieci drogerii próbują przegonić sklepy indywidualne w sprzedaży kosmetyków i są na dobrej drodze. Według szacunków PMR, w najbliższych latach rynek drogerii będzie się rozwijał w tempie dwucyfrowym.

Liderem jest niemiecka sieć Rossmann, która w 2012 r. sprzedała w Polsce produkty warte ponad 5 mld zł, co oznacza wzrost o blisko 17 proc. Spółka prowadzi ponad 700 drogerii. Interchem, po przejęciu Polbity w 2011 r., wskoczył na pozycję wicelidera. Po połączeniu mógł się pochwalić 375 lokalizacjami i 900 mln zł obrotów.

Podejrzenie fałszerstwa

Według informacji „Pulsu Biznesu”, fundusz nie zamierza puścić tego płazem i do pracy zaprzągł prawników. Przedstawiciele funduszu zapowiadają, że w najbliższych dniach do prokuratury trafi zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Pawła Chodakowskiego- Malkiewicza, byłego prezesa i założyciela Interchemu oraz wiceprezesa Grzegorza Nędzę. Resource Partners zarzuca im m. in. fałszowanie danych oraz wprowadzenie w błąd rady nadzorczej.

— Będziemy dochodzić roszczeń na drodze postępowania karnego i cywilnego — potwierdza Ryszard Wojtkowski. Z Grzegorzem Nędzą nie udało nam się skontaktować. Paweł Chodakowski- Malkiewicz jest zaskoczony zarzutami.

— Pierwsze słyszę. Nie mogę wdawać się w szczegóły, ponieważ obowiązuje mnie tajemnica przedsiębiorstwa. Powiem tylko,że spółka kilkakrotnie była poddawana audytom. Co więcej, inwestor miał dostęp do wszystkich informacji. Jeśli fundusz wkroczy na drogę sądową, ja również — w sprawie naruszenia moich dóbr osobistych — zapowiada Paweł Chodakowski-Malkiewicz.

Jego zdaniem, nie tylko fundusz stracił na drogeriach, ale i on sam. — Co najmniej tyle, ile Resource Partners. Chciałem ratować spółkę i dwukrotnie proponowałem zakup starej części Interchemu — mówi były prezes.

Inwestor na ratunek

Fundusz musiał się zmierzyć z gorszymi, niż zakładał, wynikami Interchemu. Były tak złe, że łamały warunki umowy kredytowej z Alior Bankiem i Erste Group. Dlatego we wrześniu zaczęto negocjacje z Eurocashem, giełdowym potentatem z branży dystrybucji FMCG, chemii gospodarczej i kosmetyków. Nowy inwestor, oprócz dołączenia swoich drogerii, miał dokapitalizować część hurtową 60 mln zł, żeby wyprowadzić ją na prostą. Pieniądze nigdy do spółki nie wpłynęły, bo banki nie wydawały zgody na transakcję.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Sytuacja w Interchemie pogarszała się z tygodnia na tydzień. Fundusz, chcąc skłonić instytucje finansowe do szybszej decyzji, wyraził zgodę — uzależnioną jedynie od decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta (UOKiK) — na zamianę długu na akcje Polbity.

Przejęcie bez zgody

Wszystko skomplikowało się 7 grudnia, gdy zarząd Interchemu złożył wniosek o upadłość. Negocjacje ostatniej szansy toczyły się jeszcze przed świętami (pojawił się m.in. pomysł powrotu do umowy z Eurocashem czy wspólnego z funduszem dokapitalizowania części detalicznej), ale zakończyły się fiaskiem. Alior Bank i Erste Group przejęły Polbitę, co potwierdza Beata Szczytowska, prezes Interchemu.

Niedawni partnerzy zaczęli spór — zdaniem funduszu banki nie powinny przejąć drogerii Natura bez zgody UOKiK. Według naszych informacji, urząd dopiero 17 stycznia rozpoczął postępowanie w tej sprawie. Co więcej, rada nadzorcza Interchemu w liście do sądu zaalarmowała o nieuprawomocnieniu się zastawów na Polbicie (nie mają roku, więc w takim przypadku spółka powinna zostać włączona do masy upadłościowej Interchemu) i nieprawidłowej wycenie Polbity.

Zdaniem spółki, banki miały ją przeprowadzić na podstawie cząstkowych danych, bez uwzględnienia wartości nieruchomości czy marek. A wycena jest kluczowa, m.in. dla wierzycieli i pracowników grupy Interchem, która została spisana na straty. Polbita ma być ratowana. Alior Bank przekonuje, że przejęcie odbyło się zgodnie z prawem, co potwierdziła opinia kancelarii White & Case, a zgoda UOKiK w przypadku Polbity nie była wymagana.

— W ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów jest wiele sytuacji, w których zgoda UOKiK nie jest konieczna i przypadek Polbity do nich należy — mówi Julian Krzyżanowski, rzecznik Alior Banku.

O tym jak ostatecznie zakończy się historia Polbity, zdecyduje sąd. Na jego stole od miesiąca leżą wnioski, dotyczące upadłości chemiczno-kosmetycznej grupy Interchem, w tym również sieci drogerii Natura. Jednak na decyzję w czyich rękach powinna być Polbita (banków czy funduszu), trzeba będzie jeszcze poczekać kilka miesięcy.

Kalendarium

styczeń 2011 r.

Resource Partners inwestuje w Interchem (drogerie Aster).

sierpień 2011 r.

Interchem przejmuje Polbitę (drogerie Natura).

styczeń-luty 2012 r.

Resource Partners po przeprowadzonych audytach dowiaduje się o problemach finansowych Interchemu.

wrzesień 2012 r.

Eurocash decyduje się na inwestycję w drogerie Interchemu (transakcja nie została sfinalizowana).

grudzień 2012 r.

Zarząd Interchemu składa wniosek o upadłość.

styczeń 2013 r.

Alior i Erste Group przejmują Polbitę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane