Blisko 13 mld zł wydaliśmy na polisy w pierwszym kwartale. Więcej na życiowe i na tym rynku było spore przetasowanie.
O 11,78 proc. więcej niż przed rokiem wydaliśmy na ubezpieczenia w pierwszym kwartale. Na polisy na życie przeznaczyliśmy 7,4 mld zł — o blisko 700 mln zł (11,3 proc.) więcej niż przed rokiem. Na ubezpieczenie majątkowe wydaliśmy 5,4 mld zł, wzrost o 600 mln zł (12,4 proc.). Dwucyfrowy wzrost przypisu w życiówce jest zaskakujący w sytuacji, gdy na rynkach finansowych dominują spadki i inwestorzy odwrócili się od inwestowania.
— Przypis przestał być racjonalnym miernikiem wyników towarzystw życiowych. Jest zawyżany przez składkę z bancassurance, rzecz w tym, że do towarzystwa trafią ułamki procenta, a reszta zostaje w banku — mówi Marcin Broda, ekspert ubezpieczeniowy z firmy Ogma.
Skokowy wzrost sprzedaży zanotowały: AXA (409 proc.) i Uniqa (434 proc.) — obie chętnie tworzyły tzw. polisolokaty (lokata opakowana w polisę, dzięki czemu zysk zwolniony jest z podatku Belki).
— Na popularność produktów o gwarantowanej stopie dochodu, które dają wyższe stopy zwrotu w stosunku do tradycyjnych lokat bankowych, ma wpływ sytuacja na rynkach finansowych — mówi Janusz Arczewski, wiceprezes AXA Życie.
Odwrót od produktów inwestycyjnych wywołał małe trzęsienie ziemi na tym rynku. Aegon, który w ostatnich latach przebojem wdarł się podium, spadł na szóste miejsce, z przypisem mniejszym o połowę. Zdaniem ekspertów, kolejne kwartały pokażą, jak firma jest w stanie dynamicznie dostosować się do zmiany na rynku.
— Wprowadziliśmy produkty strukturyzowane i depozyt opakowany w polisę. Rośnie też sprzedaż polis ze składką regularną — mówi Dariusz Salata, wiceprezes Aegonu.
Jeszcze gorszy kwartał ma za sobą Allianz — przed rokiem był drugi, a teraz 10.
— Rok temu w pierwszym kwartale zanotowaliśmy ogromny przypis z produktu inwestycyjnego, przy którym współpracowaliśmy z Pekao. W tym roku przypis z tego produktu będzie rozłożony równomiernie na cały rok. Zakładamy, że w całym roku uda nam się zwiększyć przypis o kilkanaście procent — mówi Marek Baran, rzecznik grupy Allianz.
Z czołówki wypadła też Skandia. Na trzecie miejsce awansowała Europa, a na piąte Nordea.
W majątku hierarchia na rynku została zachowana. Lider PZU wciąż rośnie dwa razy wolniej niż rynek i traci udziały — w ciągu roku prawie 4 proc. Zadyszki dostało też piąte pod względem wielkości HDI-Asekuracja, którego przypis wzrósł tylko o 5 proc. i oddalił się od czołowej czwórki. Na drugim biegunie jest Generali, które sprzedało o 50 proc. więcej, dzięki czemu wskoczyło na siódme miejsce spychając Compensę.